– mówi PAP Ariane Lavrilleux.
– uważa Lavrilleux.
– podkreśla dziennikarka.
Embargo a dostawy broni do Rosji
Disclose kwestionuje legalność dostaw broni z Francji do objętej embargiem Rosji nawet tych podpisanych przed sierpniem 2014 r., na co powołują się francuskie władze, broniąc się przed zarzutami o łamaniu prawa. Disclose wskazuje jednak, że Unia Europejska w 2008 roku zdecydowała, aby nie dostarczać broni do krajów, w których może dochodzić do zaostrzenia lub przedłużania konfliktów militarnych.
– podkreśla Lavrilleux.
Pytana o to, kto jest odpowiedzialny za podtrzymanie kontraktów na dostawę broni francuskich firm do Rosji w czasie trwania embarga, Lavrilleux wyjaśnia, że odpowiedzialność ponosi francuski rząd.
– tłumaczy Lavrilleux.
. – podkreśla dziennikarka.
– podaje Lavrilleux.
Zapytana o lobbing i infiltrację rosyjską we Francji, Lavrilleux stwierdziła, że: „Rosja wywiera wpływ na polityków francuskich i francuskie firmy. Możemy mówić o takich wpływach. Wymienię byłego premiera Francois Fillona, który pracował dla rosyjskich koncernów czy dawnego szefa koncernu EDF, który miał związki z Rosatomem. Rosja współfinansuje również partie skrajnie prawicowe we Francji” – zauważa Lavrilleux.