- oświadczył Zełenski.
Nie sprecyzował, z jakich krajów pochodzą ochotnicy.
Ochotnicy wkraczają do ukraińskiej armii
Władze Ukrainy zaapelowały wcześniej do wszystkich chętnych na świecie, by przyłączyli się do ukraińskiej walki z rosyjską inwazją. Niektóre rządy, np. amerykański czy brytyjski, zaleciły jednak swoim obywatelom, by tego nie robili, wybierając raczej inną formę pomocy dla Ukrainy.
Zełenski podziękował też za dostawy broni na Ukrainę. Jak powiedział, Ukraina otrzymuje "codziennie broń od swoich partnerów, od prawdziwych przyjaciół. Codziennie mamy coraz potężniejszą broń".
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
