Dziennik Gazeta Prawana logo

"Sueddeutsche Zeitung": Historyczna decyzja Niemiec pod presją Morawieckiego

27 lutego 2022, 09:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki i Olaf Scholz
<p>Mateusz Morawiecki i Olaf Scholz</p>/PAP
"To historyczna decyzja i zwrot pod wielką presją" - pisze w komentarzu dziennik "Sueddeutsche Zeitung" o sobotniej decyzji niemieckiego rządu, dotyczącej wsparcia Ukrainy bronią ofensywną. Dodaje, że jest ona podyktowana prawdopodobnie presją ze strony Ukrainy, ale także partnerów europejskich.

Z zapasów Bundeswehry planuje się "jak najszybciej" dostarczyć na Ukrainę 1000 sztuk broni przeciwpancernej i 500 pocisków ziemia-powietrze typu Stinger - poinformował w sobotę wieczorem rzecznik rządu w Berlinie Steffen Hebestreit.

Historyczne analogie nie mają sensu?

Do tej pory Niemcy odmawiały dostawy broni na Ukrainę. Kanclerz Scholz i inni członkowie rządu "argumentowali to przede wszystkim sytuacją prawną w Niemczech, która zasadniczo zakazuje eksportu broni do obszarów dotkniętych kryzysem. Na jakiej podstawie prawnej Niemcy dostarczają teraz rakiety obronne na Ukrainę – na ten temat rząd nie podał w sobotę żadnych informacji" - pisze SZ.

W przypadku Ukrainy rząd niemiecki "uzasadniał odmowę dostawy broni również historycznie, odwołując się do wojny nazistowskich Niemiec ze Związkiem Radzieckim, w której miliony ludzi zginęły zabite przez Niemców i ich broń. Argumentacja ta spotkała się z krytyką, ponieważ Ukraina, jako część ówczesnego Związku Radzieckiego, poniosła w II wojnie światowej szczególnie wysokie straty w porównaniu ze swoją wielkością" - czytamy w komentarzu.

Morawiecki o hełmach jako "żarcie"

"Zmiana decyzji niemieckiego rządu jest prawdopodobnie spowodowana nie tylko rosnącą presją ze strony Ukrainy, ale także partnerów europejskich" - pisze dziennik i zwraca m.in. uwagę, że "w sobotę po południu poznaliśmy wypowiedzi polskiego premiera Mateusza Morawieckiego, który w Warszawie, przed wyjazdem na spotkanie z Scholzem w Berlinie, określił obiecane 5 tys. hełmów Bundeswehry dla ukraińskiej armii jako ".

"Przyczynił się do tej decyzji także rozwój wojny na Ukrainie. Wbrew pierwszym wrażeniom wojska rosyjskie zdają się napotykać większy opór armii ukraińskiej. Zwiększyło to również moralną presję na rząd federalny, by wspierał obronę Ukrainy nie tylko słowami, ale i czynami" - zauważa SZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj