Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski w TVN24 przekazał, że cały czas podtrzymuje hipotezę potwierdzającą, że zbliżamy się do końca tej fali pandemii. Tłumaczył, że jest to hipoteza oparta na analizie, "co już wiemy o omikronie, w jaki sposób różni się od poprzednich mutacji właśnie pod wpływem oddziaływania".
Niedzielski o zniesieniu obostrzeń
– tłumaczył.
Minister ocenił, że "zaczyna się pewna perspektywa wyjścia z sytuacji".
Zaznaczył, że w marcu trzeba będzie podjąć decyzję o zniesieniu restrykcji, które obecnie obowiązują, a nie są "aż tak bardzo przestrzegane". Dodał, że chodzi m.in. o limity osób niezaszczepionych.
– zaznaczył.
Pytany o to, czy podczas pandemii nie zostało zrobione zbyt mało, stwierdził, że decyzje, które są podejmowane, "zawsze odbywały się w jakimś otoczeniu, zawsze były warunkowane różnymi sytuacjami, różnymi konfiguracjami, różnymi siłami politycznymi".
– mówił.
Do takich decyzji zaliczył obowiązkowe szczepienia nauczycieli i służb mundurowych, które nie zdobyły poparcia większości decydentów.
– powiedział Niedzielski.
Ocenił, że na razie "mamy inną sytuację epidemiczną" i obowiązkowe szczepienie przeciw COVID-19 tych grup "nie jest tak dramatycznie potrzebne, jak na początku stycznia".