Był szef CBA podkreślił, że "dzisiaj służbami specjalnymi kieruje dwóch ludzi w przeszłości skazanych za naruszenia prawa w zakresie pracy operacyjnej".
Kto trzyma służby "za twarz"?
- - oznajmił Wojtunik.
Przypomniał, że Kamiński i Wąsik zostali skazani w pierwszej instancji na karę trzech lat pozbawienia wolności i dziesięciu lat zakazu pełnienia funkcji publicznych, a następnie ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę. - - zauważył Wojtuniuk.
Zdaniem byłego szefa CBA można to porównać do sytuacji, kiedy dzielnicowy złapał osoby winne podpaleń w lesie. - - opisał obrazowo gość TOK FM.
Kompetencje większe od premiera?
Wojtunik wskazał, że pod koniec 2015 roku koordynatorzy Kamiński i Wąsik otrzymali nowe kompetencje, wykraczające nawet poza kompetencje premiera w zakresie nadzoru służb. Wyjaśnił, że jedną z takich kompetencji jest żądanie bieżących informacji od szefów służb z każdej konkretnej sprawy prowadzonej przez służby. - - ocenił Wojtunik, odnosząc się do wysłuchania szefa NIK przed senacką komisją.