Szrot w TVN24 podkreślił, że prezydent uczestniczył w pracach nad przygotowaniem ustaw Polskiego Ładu i już wtedy, na etapie wstępnym, przedstawiał swoje uwagi. Zaznaczył, że część z nich została uwzględniona. Pan prezydent przedstawi swoje uwagi i zastrzeżenia do tych przepisów, które już funkcjonują. W najbliższym czasie spotkamy się z przedstawicielami rządu, te swoje uwagi przedstawimy. Liczymy na to, że zostaną przyjęte ze zrozumieniem i wprowadzone - zapowiedział.

Pytany, jakie to są uwagi, Szrot powiedział, że nie będzie wchodził w szczegóły. One dotyczą przede wszystkim emerytów pracujących, dotyczą różnych świadczeń socjalnych i opodatkowania tych świadczeń - stwierdził. Szrot podkreślił, że nie będzie się włączał w chór, który publicznie krytykuje ten program. Przekonywał, że gdy rząd wprowadzał swój koronny program 500 plus, też spotykał się z krytyką ze strony opozycji i mediów, a potem, jak ocenił, rada ministrów usprawniła jego działanie.

Problemy z Polskim Ładem

1 stycznia weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł.

Reklama

Na początku stycznia media informowały jednak o szeregu grup zawodowych i społecznych, które po 1 stycznia otrzymały wyraźnie niższe wypłaty (m.in. niektórzy nauczyciele, funkcjonariusze służb mundurowych, emeryci). Przedstawiciele rządu zapowiedzieli zmiany, które mają - według nich - naprawić skutki wejścia w życie Polskiego Ładu. Minister finansów podpisał m.in. rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według resortu finansów dzięki tym przepisom osoby, które otrzymały mniejszą pensję w styczniu, dostaną jak najszybciej wyrównanie wypłaty pensji. Chodzi - jak wskazano - m.in. o nauczycieli i służby mundurowe. Zaznaczono, że rozporządzenie wprowadza też rozwiązanie, które spowoduje, że nauczyciele akademiccy, których obowiązują inne zasady naliczania kosztów uzyskania przychodów, a zarabiający do 12 800 zł brutto, również otrzymają zwrot nadpłaconych zaliczek.

Polski Ład. Logo / Dziennik Gazeta Prawna