Stanowisko w tej sprawie, autorstwa p.o. dyrektor biura ds. Rad Dzielnic i współpracy z mieszkańcami Sylwii Betlej, przekazała mediom Joanna Bieganowska z referatu prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
- oświadczyła Betlej.
Wyjaśniła, że listy poparcia wniosków zostały załączone przez autorów projektów, którzy samodzielnie umieszczali i opisywali je w systemie oraz dodawali załączniki.
- podkreśliła Betlej.
Dodała, że w ostatniej edycji Budżetu Obywatelskiego w Gdańsku złożono ponad 700 wniosków.
- zapewniła Betlej.
Wyciek danych?
Portal "Dziennika Bałtyckiego" napisał w niedzielę, że na platformie, na której zarządzano projektami Budżetu Obywatelskiego, doszło do wycieku danych osobowych.
"Jak poinformował na Facebooku profil +Budyniowo+, przez kilka ostatnich miesięcy każdy chętny mógł odnaleźć na miejskiej stronie imiona, nazwiska, adresy zamieszkania i podpisy osób, które popierały m.in. +Doposażenie placów zabaw w Parku im. Reagana+" - napisał "DB".
"DB" cytuje w artykule m.in. radnego PiS w Gdańsku Przemysława Majewskiego. "Podpisywaliście się pod listą poparcia projektu zgłoszonego do Budżetu Obywatelskiego w Gdańsku? Bardzo możliwe, że twoje imię, nazwisko, podpis i adres zamieszkania można znaleźć w minutę w wyszukiwarce Google" — poinformował na swoich kanałach społecznościowych radny.