W czwartek rzecznik rządu poinformował, że premier Mateusz Morawiecki zdecydował o rozpoczęciu procedury odwołania ambasadora Polski w Republice Czeskiej Mirosława Jasińskiego. Powodem były słowa ambasadora na temat polsko-czeskiego sporu o kopalnię w Turowie, które w ocenie rządu były skrajnie nieodpowiedzialne.
Müller, zapytany w sobotę, jak ta sytuacja przekłada się na negocjacje wokół kopalni w Turowie, zaznaczył, że "wszelkie działania dotyczące negocjacji ze stroną czeską były też realizowane bezpośrednio przez rząd".
- zapewnił rzecznik rządu.
Müller zwrócił uwagę, że negocjacje są trudne, ponieważ w Czechach dopiero co został powołany rząd. dodał.
Rzecznik rządu podkreślił też, że strona polska liczy, że dojdzie do porozumienia. - powiedział.
Ambasador o Turowie
Ambasador RP w Pradze Mirosław Jasiński udzielił wywiadu "Deutsche Welle", w którym był pytany m.in. czy spór o Turów uda się rozwiązać polubownie. - powiedział ambasador. - kontynuował.
Mówiąc o genezie sporu o Turów, Jasiński ocenił, że "to był brak empatii, brak zrozumienia i brak chęci podjęcia dialogu – i to w pierwszym rzędzie z polskiej strony". - powiedział.
Mirosław Jasiński oficjalnie objął urząd ambasadora RP w Pradze 20 grudnia ubiegłego roku. W placówce dyplomatycznej RP w Pradze nie było ambasadora od czerwca 2020 r., gdy prezydent Andrzej Duda odwołał ze stanowiska, w związku z zarzutami o mobbing pracowników, Barbarę Ćwioro.