Dziennik Gazeta Prawana logo

Budka odpowiada Morawieckiemu ws. drożyzny: Powinien zająć się swoim majątkiem, to mu wychodziło

17 grudnia 2021, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Borys Budka
<p>Przewodniczący KP KO Borys Budka</p>/PAP
"Premier Mateusz Morawiecki nie radzi sobie z zarządzaniem gospodarką; powinien zająć się tym, co mu najlepiej wychodziło - pomnażaniem swojego majątku" - powiedział w piątek szef klubu KO Borys Budka. Odpowiedział w ten sposób na zarzuty szefa rządu, jakoby obecna drożyzna była winą PO.

Premier Mateusz Morawiecki zarzucił Platformie Obywatelskiej i jej liderowi Donaldowi Tuskowi odpowiedzialność za drożyznę. Według niego na obecną inflację wpływ ma ETS - unijny system handlu emisjami CO2. --  - mówił szef rządu w piątek w Sejmie. Przekonywał, że na ETS zgodził się przed laty ówczesny premier Donald Tusk, stąd - jak dowodził - odpowiedzialność za drożyznę.

Szef klubu KO Borys Budka, komentując zarzuty Morawieckiego, zwrócił uwagę, że na ustalenia szczytu UE dotyczące polityki klimatycznej zgodził się w 2007 roku ówczesny rząd pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego. -  - dodał polityk PO.

Stacje paliw

Jego zdaniem za tak wysoką, bo 8-procentową inflację, odpowiada "niekompetencja" obecnego rządu. powiedział Budka.

Ceny energii

Dodał, że ceny energii elektrycznej w Polsce są tak wysokie m.in. dlatego, że pieniądze pozyskane ze sprzedaży uprawnień emisji CO2 były przeznaczane na konsumpcję, a nie na inwestycje w sieci. wskazał Budka.

Zasugerował też, że premier nie radzi sobie z zarządzaniem gospodarką.  - dodał szef klubu KO.

Jak ocenił, "taka rozpaczliwa próba zwalenia wszystkiego na Donalda Tuska" to dowód obsesji premiera Morawieckiego. zaznaczył Budka.

Morawiecki mówił w piątek w Sejmie, że ówczesny premier Donald Tusk (PO) nie wykorzystał możliwości zawetowania założeń klimatycznych UE. Jak dodał, w 2007 r. przyjęto (za zgodą ówczesnego rządu PiS - PAP) założenia klimatyczne i powiązano je z bezpieczeństwem energetycznym. Premier mówił, że wiosną 2008 r. miało miejsce posiedzenie Rady Europejskiej, podczas którego ówczesny premier Donald Tusk mógł zawetować te rozwiązania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj