Uchwałę w tej sprawie Rada Warszawy podjęła 18 listopada. Miasto uzasadniało, że nowa metoda to "możliwie prosty system, najmniej obciążający portfel mieszkańca". Z tą argumentacją nie zgadza się część spółdzielni, które najpierw zaapelowały do ratusza o modyfikację systemu, a następnie skierowały do wojewody mazowieckiego pismo z prośbą o unieważnienie nowych przepisów oraz wstrzymanie ich wykonania.
- czytamy w dokumencie podpisanym przez kilkanaście spółdzielni. To m.in. "Praga", "Bródno", "Zachód", "Służew nad Dolinką" oraz Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Skokowy wzrost
Już wcześniej spółdzielcy wskazywali, że głównym problemem nowego sposobu pobierania opłat jest ich skokowy wzrost. -podkreślono.
Spółdzielcy zaproponowali więc miastu, by rozważyło zmodyfikowanie przyjętej metody w ten sposób, by dla lokali mieszkalnych stawka za metr kwadratowy wynosiła 1,30 zł/m2, zaś minimalna opłata ustalona byłaby na poziomie ok. 20 zł, a maksymalna - na poziomie 130 zł. - uzasadniali.
Pięć stawek
W przyjętej uchwale określono pięć stawek opłat. Dla mieszkań o powierzchni do 30 mkw. opłata będzie wynosić 52 zł; od 30,01 do 40 mkw. – 77 zł; od 40,01 do 60 mkw. – 88 zł; od 60,01 do 80 mkw. – 94 zł, a dla gospodarstw powyżej 80 mkw. – 99 zł.
Warszawiacy mieszkający w domu jednorodzinnym zapłacą ryczałtową stawkę w wysokości 107 złotych. Właściciele kompostujący bioodpady zapłacą 9 złotych mniej. Za domek letniskowy lub inną nieruchomość wykorzystywaną na cele rekreacyjno-wypoczynkowe warszawiacy zapłacą zryczałtowaną stawkę w wysokości 181,90 zł za rok. Właściciel nieruchomości, który nie selekcjonuje śmieci, zapłaci dwukrotność opłaty.
Obecne przepisy wiążą opłaty za śmieci ze zużyciem wody. Przedtem obowiązywała opłata ryczałtowa, a jeszcze wcześniej - opłata uzależniona od liczby osób w gospodarstwie domowym.