- wskazał były przewodniczący Rady Europejskiej dodając, że ustępująca w grudniu br. z funkcji kanclerza Niemiec Angela Merkel była bezradna wobec siły lobbingu rodzimych przedsiębiorców. - powiedział. Zaznaczył też, że ciągła gotowość RFN do współpracy energetycznej z Rosją jest jednym z problemów Niemiec i "jednym z największych błędów Merkel".
- przypomniał były premier. Wskazał jednak, że wiele państw członkowskich nie było zainteresowanych "stworzeniem wspólnego oporu wobec budowy Nord Stream 2". Wśród krajów, które nie miały nic przeciwko projektowi - jak wyliczył - była m.in Holandia, Austria i Węgry, a swoją neutralność podkreślały m.in. Czechy.
Tusk o sporze z Czechami
Zapytany o kwestię sporu z Czechami w sprawie kopalni w Turowie powiedział, że rozwiązaniem byłoby wybudowanie wodociągu dla czeskich miejscowości, które borykają się obecnie z problemem braku wody. - wskazał.
Nord Stream 2 to gazociąg z Rosji do Niemiec, poprowadzony po dnie Bałtyku. Omija m.in. Polskę i Białoruś, a także Ukrainę. W ostatnich dniach niemiecki regulator, czyli Federalna Agencja ds. Sieci (Bundesnetzagentur), podjął decyzję o zawieszeniu certyfikacji Nord Stream. Jak napisał na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora polskich służb specjalnych Stanisław Żaryn, .
W lutym br. Czechy wniosły skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) przeciwko Polsce w sprawie kopalni węgla brunatnego Turów. Wnioskowały też o nakazanie - w ramach środka tymczasowego - wstrzymania wydobycia w kopalni. Skargę skierowano w związku z rozbudową kopalni, która - jak twierdzi Praga - zagraża dostępowi do wody mieszkańców okolicznych gmin. Skarżą się oni także na hałas i pył związany z wydobyciem węgla brunatnego.
W maju TSUE, w odpowiedzi na wniosek Czech, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla w Turowie. Polski rząd ogłosił, że kopalnia nadal będzie pracować i rozpoczął rozmowy ze stroną czeską. 20 września unijny Trybunał postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni.