Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki w zachodnich mediach: Polska nie wybiera się nigdzie poza Europę

29 października 2021, 18:22
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Poland's,Prime,Minister,Mateusz,Morawiecki,During,A,Press,Conference,On
<p>Mateusz Morawiecki</p>/Shutterstock
Czołowy hiszpański dziennik "El Mundo" opublikował w piątek artykuł premiera Mateusza Morawieckiego, w którym wskazał on na prymat konstytucji krajowych nad prawem UE. Tekst szefa polskiego rządu, odnotowujący szereg kryzysów, jakim podlega dziś Unia, pojawił się również w portugalskim "Diario de Noticias", belgijskim "L'Echo" i niemieckim "Die Welt".

W tekście w hiszpańskim dzienniku pt. "Polska nie opuszcza Unii Europejskiej" premier zauważył, że borykająca się z pandemią UE nie znajduje się w łatwym położeniu po kryzysie, wywołanym koniecznością ograniczenia życia gospodarczego, a także w związku z ryzykiem kryzysu energetycznego.

Szantaż ze strony Rosji

"Rosja używa szantażu gazowego, by wymusić na pojedynczych państwach decyzje sprzyjające realizacji jej własnych interesów" - przestrzegł premier Morawiecki.

Odnotował, że presję wobec Europy stosuje również Białoruś, a kraje wschodniej granicy UE, takie jak Polska, Litwa i Łotwa, mierzą się obecnie z prowokacjami ze strony władz w Mińsku i coraz większą falą nielegalnej migracji.

"Nadmiar kryzysów powinien skłaniać do odpowiedzialności. A jednak UE więcej uwagi poświęca dziś problemom wyobrażonym niż tym realnym. Problemom wytworzonym bardziej przez samą siebie niż wyzwaniom zewnętrznym" - napisał Morawiecki w artykule, w którym podjął się wyjaśnienia racji Warszawy w sporze z Unią, dotyczącym nadrzędności polskiej ustawy zasadniczej wobec prawa unijnego.

Pluralizm konstytucyjny musi pozostać regułą?

Morawiecki podkreślił, że Polska szanując prawo europejskie nie uważa, aby stało ono wyżej nad krajową konstytucją. Dodał, że pluralizm konstytucyjny musi pozostać regułą, która pozwala zachować równowagę między różnymi systemami prawa krajowego i europejskiego, dzięki czemu wzajemnie by się uzupełniały, a nie wykluczały.

"Traktaty unijne precyzyjnie wskazują, które kompetencje państwa członkowskie powierzyły Wspólnocie, a które zachowały na wyłączność. Zasada prymatu prawa unijnego oznacza, że mają one pierwszeństwo wobec ustaw w dziedzinach objętych kompetencjami Unii" - napisał, podkreślając, że Polska się z tym zgadza.

Odnotowując, że to "państwa są panami traktatów", przypomniał, że niedawne orzeczenie TK, badającego relacje prawa UE z polską konstytucją, nie było wyjątkiem, a "w podobnym tonie wypowiadały się już wcześniej sądy i trybunały w Niemczech, Danii, Francji, Włoszech, Hiszpanii, na Litwie, w Czechach czy innych krajach UE".

Premier zacytował w swoim tekście werdykty francuskiej Rady Konstytucyjnej oraz TK Niemiec i Danii, w których zagwarantowano wyższość konstytucji krajowych nad prawem unijnym.

"– to orzeczenie francuskiej Rady Konstytucyjnej. – to z kolei wyrok niemieckiego trybunału konstytucyjnego" - wskazał Morawiecki.

Odnotował, że również duński TK stwierdził, że "Konstytucja zakazuje przekazywania kompetencji w takim zakresie, który oznaczałby, że (państwo członkowskie) nie może być uważane za kraj suwerenny i demokratyczny".

Zasada pierwszeństwa demokracji?

"Zasada pierwszeństwa konstytucji krajowych jest de facto zasadą pierwszeństwa demokracji państw wobec instytucji UE. Dziś odpowiadamy na pytanie, czy europejskimi suwerenami mają pozostać narody i obywatele, czy suwerenem mają stać się instytucje. Instytucje z Brukseli i Luksemburga, które charakteryzują się deficytem demokracji" - wskazał premier Morawiecki, zaznaczając, że od tej odpowiedzi zależy przyszłość Unii.

Morawiecki podkreślił, że w obliczu wyzwań Unia powinna pozostać zjednoczona, a nie pogrążać się w wewnętrznych sporach.

"Odnoszę wrażenie, że dla wielu polityków konflikt z Polską jest wygodnym alibi, by unikać konkretnych działań. Bo przecież podstawy tego sporu bazują bardziej na stereotypach i uprzedzeniach niż faktach" - wskazał premier, nazywając "polexit" mianem "propagandowego sloganu", który używają politycy i media.

Szef rządu, podkreślając przywiązanie Polaków do zasad wolności, demokracji i idei europejskiej, oświadczył, że "Polska nie wybiera się nigdzie poza Europę" oraz jest lojalnym członkiem UE.

"Polska jest i będzie członkiem UE. Jesteśmy integralną częścią UE. Unii, która powinna odrzucić język szantażu, wywierania presji i karania tego, kto ma własne zdanie. Musimy spierać się na argumenty, choćby był to trudny i długi spór" - dodał, zaznaczając, że tylko poprzez "ducha szacunku i szukanie jedności" członkowie Unii będą w stanie razem wyjść na prostą.

Przestrzegając przed doświadczeniami Polski, która w 1795 r. zniknęła z mapy świata na 123 lata, wskazał na niekorzystne zjawiska, które obecnie zachodzą na globalnej szachownicy. Odnotował, że władze USA korygują dotychczasową strategię, "a ich miejsce będą chciały zajmować inne państwa aspirujące do roli mocarstw".

"Tak, byliśmy wtedy w (1795 r. - PAP) w niełatwym położeniu. Ale Polska upadła dlatego, że część elit, zamiast walczyć z realnymi wyzwaniami, walczyła między sobą o wpływy i interesy. To nasz grzech. Grzech wykorzystany natychmiast przez bezwzględnych i silnych sąsiadów. Nie powtórzmy tych błędów w Europie. Też mamy globalnych sąsiadów – bezwzględnych i coraz silniejszych. Ta historyczna przestroga niech będzie lekcją dla nas wszystkich" - podsumował Mateusz Morawiecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj