"Jeżeli migrant nielegalnie przekroczy polską granicę, tuż po przejściu zostaje pouczony o obowiązku opuszczenia kraju i skierowany z powrotem do linii granicy" - mówi Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Co się będzie działo przez 60 dni, o które został wydłużony stan wyjątkowy?
Ten czas jest potrzebny, by służby miały możliwość skutecznego działania. Żebyśmy mogli kontynuować fizyczne umocnienia graniczne i zastępować je jeszcze lepszymi. Bez towarzyszących temu happeningów politycznych.
To już nie będą zasieki, lecz mur?
Będziemy modyfikować umocnienia i je wzmacniać, zastępować tymczasowe docelowymi. Powiedział o tym w czwartek minister Mariusz Kamiński. Zaznaczę, że gdyby nie działania służb białoruskich wspomagających forsowanie urządzeń granicznych przez migrantów, obecne umocnienia byłyby wystarczające.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna