- mówiła w rozmowie z Wirtualnymimediami.pl dr hab. Monika Kaczmarek-Śliwińska, ekspertka w obszarze budowy wizerunku oraz relacji z mediami.
W rozmowie z BBC niemiecki youtuber Mirko Drotschmann ujawnił, że Fazze proponowała mu zapłatę za promowanie fałszywych informacji, jakoby śmiertelność wśród osób, które otrzymały szczepionkę Pfizer na COVID-19, była prawie trzykrotnie wyższa niż po szczepieniu AstraZeneca.
- mówił Mirko. dodał.
Francuski youtuber Léo Grasset miałby otrzymać 2 tys. euro za szerzenie dezinformacji.
Agencja Fazze namawiała influencerów, aby dzieląc się informacjami o zgonach, mówili jedynie, że dane uzyskali dzięki wyciekowi informacji z Europejskiej Agencji Leków.
Akcja Rosji?
Fazze jest częścią firmy AdNow, która zajmuje się marketingiem cyfrowym, zarejestrowanej w Rosji i Wielkiej Brytanii - podają Wirtualnemedia.pl.
Niemiecki i francuskie władze wszczęły śledztwo w sprawie szerzenia dezinformacji o szczepionce Pfizera.
Nie wiadomo na czyje zlecenie działała agencja. Pojawiły się spekulacje o rosyjskiej ingerencji.
- mówił Omid Nouripour, rzecznik ds. polityki zagranicznej niemieckiej partii Zielonych.