Gowin był pytany w Polsat News, czy Polska powinna iść w ślady innych państw, m.in. Francji, które wprowadzają ograniczenia dla niezaszczepionych przeciwko Covid-19, zezwalając na korzystanie z kin czy restauracji osobom zaszczepionym.
Antyszczepionkowcy zagrażają gospodarce?
- – stwierdził Gowin.
- – powiedział.
- – dodał.
Lider Porozumienia pytanym czy może powiedzieć, że za miesiąc czy dwa stadiony, restauracje czy kina będą otwarte tylko dla osób z tzw. paszportem covidowym, odparł, że "tego nie może powiedzieć, bo musi to być decyzja całego rządu".
- – stwierdził.
Na uwagę prowadzącego, że niektórzy prawnicy podnoszą wątpliwości co do konstytucyjności rozwiązania, Gowin odparł, że "w każdej sprawie znajdzie się prawników, którzy z wielkim przekonaniem będą formułowali z dobrymi argumentami stanowiska przeciwstawne".
- – stwierdził Gowin.
Jak to wygląda we Francji?
We Francji zaświadczenie o zaszczepieniu przeciw Covid-19, przejściu tej choroby lub negatywny test na obecność koronawirusa jest wymagane przy wstępie do kin, teatrów i innych placówek kultury i rozrywki gromadzących powyżej 50 osób. Od 1 sierpnia certyfikat będzie też trzeba okazywać, wchodząc do restauracji, kawiarni, centrum handlowego, placówki służby zdrowia, a także przed podróżami lotniczymi i dłuższymi trasami kolejowymi czy autobusowymi. Od 15 sierpnia we Francji szczepienia przeciwko Covid-19 mają być obowiązkowe dla medyków i pracowników placówek opiekuńczych. Od października będzie tam trzeba płacić za dostępne obecnie na żądanie i finansowane przez państwo testy PCR. Wyjątkiem pozostaną badania zlecone przez lekarzy.