Szef ukraińskiej dyplomacji ocenił, że Nord Stream 2 to przede wszystkim zagrożenie dla bezpieczeństwa Ukrainy, a nie tylko dla jej gospodarki.

Reklama

Jesteśmy przeciwko NS2. Warunkiem dla (jego) uruchomienia ma być zakończenie okupacji ukraińskich terytoriów i bezpieczeństwo energetyczne Ukrainy. To będzie sprawiedliwa rekompensata za zagrożenia - napisał na Twitterze Kułeba.

Jak przekazał, z takim stanowiskiem wystąpił podczas ubiegłotygodniowych rozmów w Berlinie.

Nord Stream 2 to dwunitkowa magistrala wiodąca z Rosji do Niemiec, która ma transportować 55 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Budowie rosyjsko-niemieckiego rurociągu sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie. Krytycy Nord Stream 2 powtarzają m.in., że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską.