Dziennik Gazeta Prawana logo

Tony narkotyków przemycane do Polski. Czym handlują polskie gangi?

23 maja 2021, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 11 minut
Narkotyki
<p>Narkotyki</p>/Shutterstock
Tylko w ubiegłym roku CBŚP przejęło 10 ton narkotyków, których wartość określa się w miliardach złotych. Mimo to przemyt kwitnie. Czym handlują polskie gangi? Kolumbijską kokainą, marihuaną z Hiszpanii i Maroka. Ostatnio popularność zyskuje heroina m.in. z Laosu - mówi PAP oficer operacyjny CBŚP.

Oficer operacyjny Centralnego Biura Śledczego Policji, który od prawie dwóch dekad specjalizuje się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej, w rozmowie z PAP opisał tendencje wśród przemytników, dilerów i konsumentów środków odurzających.

Popyt na kokainę wciąż rośnie

- – powiedział PAP śledczy w stopniu podinspektora.

Liście koki rosną w Kolumbii, Peru i w Boliwii. Ogromna światowa podaż kształtuje coraz większy popyt. Zyski z produkcji kokainy zachęciły jej producentów do profesjonalizacji upraw. - – zauważa funkcjonariusz.

O zwiększającym się udziale kokainy na europejskim rynku narkotykowym świadczyć mogą statystyki Centralnego Biura Śledczego Policji. W 2018 roku funkcjonariusze CBŚP zabezpieczyli 24 kg kokainy na 11 ton wszystkich przejętych od grup przestępczych narkotyków. Rok później przejętej kokainy było już 3,65 tony, co stanowiło niemal połowę wszystkich przejętych przez CBŚP. W 2020 roku funkcjonariusze mogli pochwalić się zlikwidowaniem kolejnych kanałów przerzutowych i przejęciem 3,87 tony białego proszku.

Podinspektor wyjaśnia, że "kokaina kokainie nie jest równa". Narkotyk często jest rozrabiany, np. kofeiną, co zmniejsza jego "czystość", ale pozwala grupom przestępczym więcej zarobić na sprzedaży. Z jednego kilograma substancji można zrobić nawet 4-5 kilogramów produktu, który trafia później na czarny rynek. - – wyjaśnia policjant.

Heroina "wraca do łask"

Z danych CBŚP wynika, że "do łask" wraca heroina, produkowana głównie w Azji, np. w Laosie, i stamtąd przemycana do Europy. W 2018 roku przejęto jej ok. 2,4 kilograma, a już w 2020 roku były to 424 kg zabezpieczone przez CBŚP. Heroina stała się – według śledczych – narkotykiem "celebryckim", nieco tańszym od kokainy, ale dostarczającym konsumentom ekstatycznych wrażeń. Jest także, co podkreśla oficer CBŚP, narkotykiem silnie i szybko uzależniającym. Głównie dlatego, że konsumenci chcą ponownie przeżywać doznania, które wywołały u nich pierwsze próby z tym narkotykiem. W tym celu zwiększają dawki, co szybko prowadzi do fizycznego uzależnienia.

Drugim czołowym producentem heroiny stał się Meksyk. Gangi szmuglują ją głównie do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Na popularności zyskuje także metamfetamina, narkotyk syntetyczny, również nielegalnie wytwarzany poza Europą, głównie w Meksyku. - – mówi PAP podinspektor z CBŚP.

Policjant zwraca uwagę, że cenę narkotyku i "opłacalność" jego wytwarzania w danym kraju, poza czynnikami klimatycznymi (jak w przypadku kokainy czy marihuany) determinuje ilość instytucji państwowych zaangażowanych w przeciwdziałanie przestępczości narkotykowej.

- – zauważa nasz rozmówca.

Oficer operacyjny w rozmowie z PAP wyjaśnił, dlaczego narkotyki z drugiego końca świata są z taką łatwością przemycane do Europy na wielką skalę. Jednym z czynników jest brak możliwości skontrolowania wszystkich towarów przewożonych z Azji czy Ameryki drogą morską, w zabezpieczonych kontenerach. - – stwierdza podinspektor.

Dodaje, że otwieranie kontenerów jest nie tylko nierealne czasowo, ale może powodować ogromne straty finansowe, bo często przewożony w nich towar łatwo się psuje. Ta wiedza jest często wykorzystywana przez grupy przestępcze, które - np. w bananach - przemycają narkotyki.

- – mówi funkcjonariusz.

Pod koniec 2019 roku CBŚP przejęło w gdyńskim porcie kokainę przemyconą w kontenerach z kredą, która przypłynęła do Polski z Kolumbii. W 74 workach spośród 1600 worków, ukryte były narkotyki, w sumie 1850 kg. Zlikwidowano również laboratorium w woj. wielkopolskim, w którym kokaina z przemytu była odzyskiwana. Proceder organizował obywatel Iranu.

Oficer operacyjny do innych, zdumiewających pomysłów na przemyt kokainy zaliczył transport skór nasączonych roztworem z kokainą, nasączone narkotykiem ubrania, przemyt kokainy w ramach obrazów, albo w segregatorach z dokumentami, w których kartki nasączone były kokainą. Innym razem zatrzymano mężczyznę, którego walizka zrobiona była z kokainy.

- – tłumaczy podinspektor.

Marihuana jednak bezkonkurencyjna

Mimo rosnącej na czarnym rynku popularności kokainy, najchętniej i najczęściej kupowanym narkotykiem na świecie jest marihuana i pochodne konopi indyjskich, czyli np. haszysz. Marihuanę produkuje się w Polsce, ale są to plantacje zorganizowane w specjalnie ogrzewanych i wentylowanych pomieszczeniach. Jej produkcja jest kosztowna, a możliwości lokalowe uniemożliwiają wytwarzanie hurtowych ilości narkotyku. - – mówi PAP oficer operacyjny.

W 2018 roku CBŚP przejęło 7,75 tony haszyszu, rok później 493 kg tej substancji, a w 2020 roku około 1,9 tony. Statystyki dotyczące marihuany z przemytu, oraz tej uprawianej lokalnie, wyglądają w ostatnich latach podobnie. W 2019 roku było to 1,45 tony, rok później 1,9 tony a w 2020 roku blisko 2000 kg.

CBŚP w pierwszym kwartale 2020 roku udaremniło przemyt 275 kg heroiny wartej 61 mln złotych. Narkotyki przypłynęły z Azji do Gdyni w kontenerach z kruszywem. Później, w ramach akcji wymierzonej w tę samą grupę przestępczą, na terenie Belgii, Holandii Turcji i Polski zatrzymano 13 osób i przejęto blisko 2,4 tony heroiny i ponad tonę kokainy. Organizatorem tych przemytów był Polak.

Dzięki informacjom operacyjnym policjantów z CBŚP w ubiegłym roku zlikwidowano na terenie Hiszpanii 18 plantacji konopi, które pozwoliłyby na uzyskanie ok. 1,5 tony marihuany wartej ponad 45 mln zł. Zatrzymano wówczas 63 osoby, w tym Polaków, Hiszpanów i Litwinów.

Funkcjonariusz podkreśla, że marihuana, której teoretycznie nie można przedawkować, jest w ostatnich latach przyczyną wielu tragedii. - – przestrzega.

Amfetamina z Polski najlepsza?

Drugim, najbardziej popularnym narkotykiem w Europie jest amfetamina. To narkotyk, który wyostrza zmysły, podnosi samoocenę i produktywność. - – dodaje podinspektor.

Laboratoria amfetaminy prowadzone są przez grupy przestępcze w Polsce, ale coraz częściej śledczy odnotowują, że Polacy powiązani z tymi kręgami wyjeżdżają za granicę, by organizować nielegalnie laboratoria, np. w Wielkiej Brytanii. - – wyjaśnia oficer operacyjny.

Zorganizowane grupy przestępcze, które przemycają narkotyki z różnych stron świata, często działają pod pozorem legalnej działalności lub korzystają z pomocy przedsiębiorców prowadzących legalny biznes. - – zauważa policjant.

W narkotyki inwestują także osoby, które mają pieniądze, pochodzące niekoniecznie z legalnego źródła, np. z wyłudzeń VAT. - – mówi PAP ekspert CBŚP.

Oficer podkreśla, że praca przy rozpracowywaniu przestępczości narkotykowej opiera się na "ciężkiej pracy operacyjnej i źródłach". - – przyznaje funkcjonariusz.

Czas działania takiej przestępczej organizacji śledczy szacują na 2 do 3 lat. - – mówi policjant.

Przyznaje w rozmowie z PAP, że praca z Centralnym Biurze Śledczym Policji daje ogrom satysfakcji, ale nie jest to praca w możliwym do określenia wymiarze godzin. - – podsumowuje oficer operacyjny CBŚP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj