Konduktor zastąpił maszynistę za sterami Shinkansen

Reklama

Po minutowym spóźnieniu Shinkansena wszczęto postępowanie..36-letni maszynista przyznał się, że wyszedł do toalety w trakcie pracy i poprosił konduktora, aby go zastąpił.

Nowoczesne pociągi są ściśle kontrolowane przez system centralnego dowodzenia, ale maszyniści są zobowiązani do pozostania na miejscu, aby poradzić sobie z każdą nieoczekiwaną sytuacją – powiedział AFP rzecznik operatora kolejowego.

Firma przeprosiła już za całe zajście i powiedziała, że maszynista poniesie konsekwencje. Kierownictwo pójść z incydentem do sądu - informuje serwis nakolei.pl