Dziennik Gazeta Prawana logo

Rolnicy z AgroUnii rozdawali ziemniaki. "PiS nie zrobił dla polskiej wsi nic"

20 maja 2021, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przedstawiciele AGROunii podczas happeningu w Warszawie
<p>Przedstawiciele AGROunii podczas happeningu w Warszawie</p>/PAP
Rolnicy z Agrounii rozdawali w czwartek w Warszawie ziemniaki. "Trzeba jasno powiedzieć, my tych ziemniaków nie chcemy rozdawać. To jest dla nas jak cios w twarz, ale dzisiaj jesteśmy zmuszeni, by to zrobić" - powiedział lider AgroUnii Michał Kołodziejczak.

W czwartek w Warszawie odbyła się akcja rolników z AgroUnii. O godzinie 9.30 rolnicy zebrali się pod jednym z popularnych dyskontów przy ul. Dolnej. powiedział podczas konferencji lider AgroUnii Michał Kołodziejczak.

 - podkreślił Kołodziejczak.

Wskazał, że rolnicy nie chcą rozdawać ziemniaków, jednak "zostali do tego zmuszeni".  - zaznaczył lider AgroUnii.

 - dodał.

AgroUnia chce odbić wieś PiS-owi

W konferencji wziął udział również aktywista miejski Jan Śpiewak. podkreślił Śpiewak.

dodał aktywista miejski.

Po konferencji rolnicy podzielili się na trzy grupy i rozdawali ziemniaki w trzech lokalizacjach w Warszawie - przy ul. Dolnej 3, al. Solidarności 86 i w centrum przy tzw. "patelni".

Rolnicy będący w al. Solidarności oprócz ziemniaków rozdawali też pęczki rzodkiewek. Akcja potrwa do wyczerpania asortymentu, który jest w zaparkowanym w pobliżu dostawczaku. Przystającym osobom podają też "AgroGazetę".

Uczestniczący w akcji Filip Pawlik z AgroUnii powiedział PAP, że rolnicy nadal nie mogą sprzedać ziemniaków z zeszłego roku. Jak tłumaczył, w wyniku pandemii rynkiem rządzą pośrednicy, którzy dostarczają je do marketów, i to oni dyktują rolnikom ceny.

Pośrednicy, jak mówił, proponują "za tego pięknego polskiego ziemniaka 30 groszy". W jego ocenie próg opłacalności wynosi tymczasem ok. 45-50 groszy.

- wyjaśnił.

Z kolei Piotr Kołodziejczak, który rozdawał ziemniaki przy tzw. "patelni" powiedział PAP, że rolnicy nie zgadzają się, żeby markety i pośrednicy zarabiali "krocie". powiedział Piotr Kołodziejczak.

 - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj