Budowa domu tradycyjną metodą trwa średnio dwa lata. Gdy inwestorowi zależy na jak najszybszym wprowadzeniu się do nowego domu, szuka natychmiastowych rozwiązań. Takim właśnie jest dom modułowy. Jest on już standardem nowoczesnego budownictwa, na przykład w Szwecji. W Polsce domy modułowe pojawiają się głównie w kontekście domów letniskowych, ale i to powoli się zmienia – wyjaśnia Marta Kubacka, ekspert GetHome.pl.

Reklama

Domy z prefabrykatów jeszcze do niedawna uznawane były za tandetne lub tymczasowe rozwiązanie, które sprawdza się jedynie w ośrodkach wypoczynkowych. Dzisiaj można zauważyć, że coraz więcej osób decyduje się na tę technologię dla domu całorocznego. Domy modułowe należy postrzegać dzisiaj już jako pełnowartościowe obiekty mieszkalne.

Jak powstaje dom modułowy?

Domy modułowe produkowane są w halach, a gotowe prefabrykaty dowożone są na działkę. Bezpośrednio na miejscu budowy gotowe części składa się w całość, dlatego proces przebiega wyjątkowo sprawnie. Dom stawiany jest na ławie fundamentowej, która jest jedynym murowanym elementem. Szkielet budowli powstaje na bazie drewna lub stali, może również opierać się na konstrukcji z keramzybetonu. To oznacza, że wyróżnia się dwa rodzaje technologii:

Domy szkieletowe z konstrukcją stalową lub drewnianą. W pierwszym przypadku, wypełnienie ścian stanowi płyta warstwowa z izolacją termiczną z pianki poliuretanowej. Drewniane konstrukcje natomiast są ocieplane na przykład wełną mineralną, a następnie obudowane są płytą gipsowo-kartonową lub wiórową.

Domy z keramzytobetonu - konstrukcja budynku to stalowa rama. Wypełniona jest keramzytobetonem (wypaloną gliną zmieszaną z betonem). Ocieplenie budynku wykonuje się z wełny mineralnej, a ściany od zewnętrznej strony, wykończone są tynkiem albo drewnianą oblicówką.

Szybki montaż, energooszczędność, trwałość

Aby zbudować dom modułowy, działka musi spełniać odpowiednie warunki – tak, by mogła tam wjechać laweta oraz dźwig. Gotowe elementy mają spore gabaryty, więc do przeprowadzenia rozładunku potrzeba dużo miejsca. Samo postawienie takiego domu może zająć kilka dni, pozostaje jedynie kwestia wykończenia i wyposażenia. W porównaniu do tradycyjnej budowy oszczędność czasu jest więc ogromna.

Domy z prefabrykatów są energooszczędne i tanie w utrzymaniu. To ekologiczne rozwiązanie, które pozwala na zastosowanie urządzeń korzystających ze źródeł odnawialnych – czyli na przykład pomp ciepła czy paneli fotowoltaicznych. Jak twierdzą specjaliści, którzy zajmują się stawianiem takich domów, można w nich zredukować zapotrzebowanie na energię nawet dziesięciokrotnie w porównaniu z domem konwencjonalnym.

Wbrew obiegowej opinii, takie domy mogą przetrwać wiele lat, podobnie jak te w tradycyjnej technologii. Można zdecydować się na dom parterowy, piętrowy, z poddaszem użytkowym, a nawet wielopiętrowy. Ich kolejną zaletą jest to, że nie należą do łatwopalnych. Nawet jeśli dojdzie do pożaru, łatwiej jest odbudować jeden czy dwa moduły, niż cały dom.

Do 35 metrów – bez pozwolenia

Jeżeli dom ma mniej niż 35 metrów i nie jest związany na stałe z gruntem – pozwolenie na budowę nie jest wymagane. To wpływa na termin zakończenia inwestycji, bo już w pierwszym etapie nie trzeba czekać na urzędową zgodę. W pozostałych przypadkach budowa domu modułowego podlega tym samym przepisom, co budynku konwencjonalnego.

Ponadto konstrukcję można zdemontować i przewieźć w inne miejsce – o ile nie zostanie osadzony na fundamencie. Okazuje się, że fundament nie jest konieczny, co więcej – dom ten można postawić nawet na nieutwardzonym podłożu. Jest więc dobrym rozwiązaniem, gdy teren jest piaszczysty, ale też kamienisty lub podmokły.

Ważny wybór wykonawcy

Reklama

W Polsce działa wiele firm, które sprzedają domy modułowe. Ważne, aby wybrać sprawdzoną i doświadczoną, ponieważ to dość nowa technologia i istnieje ryzyko popełnienia błędów w montażu – wyjaśnia Marta Kubacka, ekspert portalu GetHome.pl.

Do przyszłego inwestora należy przedstawienie dokumentów, takich jak plan zagospodarowania przestrzennego i mapa działki, oraz wybór projektu. Można przebierać spośród wielu architektonicznych propozycji, zarówno tych mniejszych domów, jak i bardziej pokaźnych gabarytów. Należy jednak mieć na uwadze, że domy modułowe mają ograniczone możliwości w zakresie estetyki.

Moduły mają kształt prostopadłościanów, więc budynki mają ostatecznie bardzo prosty design. Sprawiają wrażenie nowoczesnych i minimalistycznych, co wielu osobom przypada do gustu. W przyszłości, jeżeli zmienią się potrzeby mieszkaniowe, taki dom można rozbudować o kolejne moduły.

Dom modułowy – ile kosztuje?

Koszt budowy jak zawsze jest uzależniony od wielu czynników – przede wszystkim powierzchni i rodzaju użytych materiałów. Średnio liczy się, że cena metra kwadratowego domu modułowego oscyluje w przedziale od 2 do 5 tys. zł. Przy małym domku o powierzchni np. 70 metrów kwadratowych, koszt domu modułowego wyniesie około 300 tys. zł. Do tej ceny należy jednak doliczyć koszt wykończenia, wyposażenia i zagospodarowania działki wokół. Niestety, trzeba liczyć się ze sporym wydatkiem jednorazowym. Nie ma tu możliwości rozdzielenia finansowania na etapy, tak jak w przypadku domu w tradycyjnej technologii. Finalnie koszt budowy można więc porównać do budowy tradycyjnego domu.

Dom modułowy a kredyt

Na dom modułowy również można otrzymać kredyt hipoteczny. Banki nie wykluczają alternatywnych form budownictwa. Niektóre jednak wymagają, aby dom pełnił funkcję całoroczną i był stale związany z gruntem. Natomiast zabezpieczeniem kredytu nie może być dom modułowy, a jedynie inna nieruchomość. Bank jest w stanie dostosować ilość i wysokość transz do tego typu budowy.

Rosnące w ostatnim okresie zainteresowanie domami i działkami sprzyja rozwojowi tego rodzaju budownictwa. Wiele osób pragnie za wszelką cenę mieć do dyspozycji swój dom, a podaż ofert jest obecnie mocno ograniczona. Kupując działkę i decydując się na postawienie domu modułowego, można "być u siebie" już za kilka tygodni. To najważniejszy argument, który przemawia za tego typu inwestycją – podsumowuje ekspert portalu GetHome.pl, Marta Kubacka.

Marta Kubacka, ekspert portalu GetHome.pl