Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia chce chronić firmy przed wpływami krajów spoza UE

5 maja 2021, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Siedziba unijnych instytucji w Brukseli
<p>Siedziba unijnych instytucji w Brukseli</p>/Shutterstock
Komisja Europejska zaproponowała przepisy, które mają chronić unijne firmy przed przejmowaniem przez zagraniczne przedsiębiorstwa otrzymujące dotacje rządowe. Chronione mają być też zamówienia publiczne przed udziałem w nich nieunijnych spółek, np. chińskich, dotowanych przez państwo.

KE obawia się, że kryzys wywołany pandemią może spowodować wykup unijnych firm przez nieunijne przedsiębiorstwa dotowane z publicznych pieniędzy. To dlatego, że unijne przepisy dotyczące konkurencji, zamówień publicznych i instrumentów ochrony handlu, które odgrywają ważną rolę w zapewnianiu uczciwych warunków dla przedsiębiorstw działających na jednolitym rynku, nie mają zastosowania do zagranicznych dotacji. Te dotacje dają nieuczciwą przewagę przy nabywaniu przedsiębiorstw unijnych, uczestnictwie w zamówieniach publicznych w UE lub prowadzeniu innej działalności handlowej we Wspólnocie.

Takie zagraniczne dotacje mogą przybierać różne formy, jak: pożyczki o zerowym oprocentowaniu, nieograniczone gwarancje państwowe, umowy o zerowym opodatkowaniu czy bezpośrednie dotacje finansowe.

 - powiedziała wiceszefowa KE odpowiedzialna za konkurencję Margrethe Vestager. " - zaznaczyła.

Zgodnie z proponowanym rozporządzeniem Komisja zamierza badać wkłady finansowe rządów spoza UE, w przypadku gdy obrót w przedsiębiorstwie unijnym, które ma zostać przejęte (lub co najmniej jednej z łączących się firm), wynosi 500 mln euro lub więcej, a zagraniczny wkład wynosi co najmniej 50 mln euro.

Zgłoszenia wkładów od rządów spoza EU

KE zamierza badać też zamówienia publiczne obejmujące wkład finansowy rządu spoza UE, których szacunkowa wartość wynosi co najmniej 250 mln euro. Komisja będzie mogła rozpocząć z własnej inicjatywy - z urzędu - badanie mniejszych koncentracji i postępowań o udzielenie zamówienia publicznego.

Nabywca lub oferent będzie musiał zgłosić ex ante (z góry) wszelki wkład finansowy otrzymany od rządu spoza UE w związku z koncentracjami lub zamówieniami publicznymi przekraczającymi ustalone progi. Do czasu rozpatrzenia przez Komisję przejęcie nie może zostać zakończone, a firma zagraniczna nie może rozpocząć realizacji zamówienia publicznego.

Zgodnie z projektem rozporządzenia w przypadku, gdy spółka nie wywiązuje się z obowiązku zgłoszenia subsydiowanego przejęcia lub wkładu finansowego w zamówienia, Komisja może nałożyć grzywny.

Jeżeli Komisja ustali, że dotacja zagraniczna istnieje i powoduje zakłócenia dla rynku unijnego, będzie mogła zastosować środki kompensacyjne lub przyjąć zobowiązania od przedsiębiorstw. Może to być np. zbycie niektórych aktywów lub zakaz określonych działań rynkowych.

W przypadku zgłoszonych transakcji Komisja będzie również uprawniona do zakazania dotowanego nabycia lub udzielenia zamówienia publicznego dla dotowanego oferenta.

Propozycja, aby weszła w życie, będzie musiała zostać przyjęta w kolejnym kroku przez Radę UE i Parlament Europejski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj