Dziennik Gazeta Prawana logo

Bodnar nie ma wątpliwości, jaki werdykt wyda TK. I co dalej?

14 kwietnia 2021, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Adam Bodnar
<p>Adam Bodnar i policja przed Trybunałem Konstytucyjnym</p>/PAP
TK i kadencja Adam Bodnara. "Myślę, że scenariusz w tej sytuacji jest dość przewidywalny; nic, a w szczególności przebieg wczorajszej rozprawy, nie wskazuje na to, żeby wyrok, który TK wyda w czwartek, miał być inny niż uznanie zaskarżonego przepisu za niekonstytucyjny" - ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Co zatem dalej?

Bodnar: W piątek pójdę jeszcze do pracy. Pożegnać się

Jak dodał, spodziewa się, że w piątek pójdzie jeszcze do pracy - m.in. po to, żeby pożegnać się ze współpracownikami.

Na czwartek o godz. 9 Trybunał Konstytucyjny wyznaczył termin wydania orzeczenia w sprawie przepisu ustawy o RPO, zgodnie z którym Rzecznik Praw Obywatelskich pełni obowiązki po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę. Sprawę przed TK rozpoznawano na rozprawie w poniedziałek i wtorek. Wcześniej była wielokrotnie odraczana.

W środowej rozmowie na antenie TOK FM Bodnar został zapytany, czy ma jeszcze nadzieję, że po czwartkowym orzeczeniu pozostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich. - mówił.

Efektem orzeczenia TK będzie nie tylko destabilizacja urzędu RPO

Bodnar podkreślił, że efektem orzeczenia będzie nie tylko destabilizacja urzędu RPO. - powiedział.

RPO podkreślił przy tym, że nawet, gdyby było opóźnienie w publikacji czwartkowego wyroku, już sam fakt jego wydania ma wpływ na wykonywanie przez niego zadań. Dopytywany, czy nie będzie mógł w piątek iść do pracy, Bodnar odparł:

 - powiedział.

Rzecznik Praw Obywatelskich pytany był również o uwzględnienie przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jego wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji prezesa UOKiK w sprawie przejęcia przez PKN Orlen spółki Polska Press.

Bodnar: PKN Orlen to spółka giełdowa. Nie może ignorować sądu

 - ocenił.

Pytany o sytuację, w której nowo wybrany RPO wycofałby zastrzeżenia w tej kwestii, Bodnar odparł, że sąd niekoniecznie musi się z tym zgodzić. Jak dodał, kwestię cofnięcia pozwu reguluje Kodeks postępowania cywilnego. Jeden z przepisów stanowi, że sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia wtedy, gdy "okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa".

 - powiedział RPO.

We wtorek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował oświadczenie, w którym napisał, że analizuje dalsze kroki prawne w tej sprawie, w tym możliwość wzruszenia postanowienia sądu o wstrzymanie wykonania decyzji prezesa UOKiK w sprawie koncentracji. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podkreślił z kolei, że nabycie udziałów Polska Press dokonało się skutecznie jeszcze przed wydaniem przez sąd postanowienia.

 - stwierdził Obajtek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj