W komunikacie poznańskiego magistratu podkreślono, że osoby LGBT+ po ujawnieniu swej orientacji seksualnej czy w związku z tranzycją płci niejednokrotnie doświadczają przemocy i zmagają się z bezdomnością. "Mieszkanie interwencyjne ma pozwolić jego mieszkańcom na odzyskanie równowagi życiowej, uzyskanie odpowiedniego wsparcia specjalistycznego, by móc usamodzielnić się w niedalekiej przyszłości" – zaznaczono.

Reklama

Pilotażowy program

Jak podano, konkurs na prowadzenie lokalu interwencyjnego wygrało stowarzyszenie Grupa Stonewall. Pilotażowy program potrwa od 1 kwietnia do 31 grudnia, a na jego zakończenie stowarzyszenie przedstawi władzom miasta ostateczną koncepcję funkcjonowania takiego mieszkania.

W ramach pilotażu Grupa Stonewall wynajmie trzypokojowy lokal, w którym osoba potrzebująca będzie mogła zamieszkać na jeden miesiąc. Jak podano, w szczególnych przypadkach pobyt będzie mógł być wydłużony do trzech miesięcy.

W komunikacie wskazano, że oprócz schronienia i noclegu realizator zadania zapewni przebywającym w lokalu pomoc doraźną, taką jak wyżywienie, ubrania czy środki higieny osobistej. „Ważne będzie również wsparcie specjalistów - w oparciu o istniejące już w Poznaniu zasoby szeroko rozumianej pomocy społecznej. Dla bezpieczeństwa osób korzystających z mieszkania, jego adres będzie utajniony” - podkreślono.

Kto będzie mógł być przyjęty do mieszkania?

W pierwszej kolejności do mieszkania będą przyjmowane osoby doświadczające długofalowej i dotkliwej przemocy. Nad koncepcją działania lokalu pracowała Komisja Dialogu Obywatelskiego przy Pełnomocniczce Prezydenta Miasta Poznania ds. polityki równościowej.

Zastępca prezydenta Poznania Jędrzej Solarski podkreślił, że w Poznaniu funkcjonują mieszkania treningowe dla osób z niepełnosprawnością intelektualną i mieszkania chronione dla osób starszych. - Teraz przyszedł czas na lokal przeznaczony specjalnie dla osób LGBT+, które doznają przemocy – zaznaczył.

Na program z budżetu miasta przeznaczono 60 tys. zł. Na bazie raportu po zakończeniu pilotażu władze miasta podejmą decyzję czy, a jeżeli tak to w jaki sposób, kontynuować projekt w kolejnych latach.