– opowiadał PAP Marek Miller.
Jak wyjaśnił, dzięki Nowakowskiemu ich rozmówcy związani z Bazarem Różyckiego w ogóle godzili się na rozmowy. – mówił Miller.
Miller: Opowieść opiera się na relacjach świadków
– wyjaśnił.
Na podstawie przeprowadzonych podczas ostatnich siedmiu lat rozmów z tymi osobami, 90 studentów Laboratorium Reportażu napisało prace, dzięki którym powstała publikacja. podkreślił Miller.
"Multimedialna polifoniczna opowieść" - jak ją określają twórcy - zaczyna się w II połowie XIX w. wraz z początkami Bazaru Różyckiego, w okresie „za cara”. Kolejne rozdziały przybliżają następne okresy w historii miejsca, ukazują jakim podlegał przemianom – "za Sanacji", "za Niemca", "za Stalina", "za Gomułki", "za Gierka", "za Solidarności" i "za Unii".
– mówił Miller.
Historia Bazaru
W jego ocenie Bazar był wspaniały w okresie międzywojennym. - podkreślił.
– zaznaczył Miller.
opowiadał.
W okresie rządów ekipy Edwarda Gierka, w latach 70. na Bazarze ocenił Miller.
Plany rewitalizacji Bazaru Różyckiego
Publikacja "Co dzień świeży pieniądz, czyli dzieje Bazaru Różyckiego" ma być również swoistą reklamą projektu poświęconego Bazarowi, który funkcjonuje w internecie. „Tam jest cała książka, ale też zdecydowanie coś więcej. Są pliki audio, można posłuchać rozmów na Bazarze, jego głosów i to od 1945 r. Są fragmenty filmów fabularnych i dokumentalnych, fragmenty kronik. I chcemy kiedyś na takim zrewitalizowanym Bazarze postawić coś co się będzie nazywało multiplastikon i tam będzie można oglądać sceny z życia Bazaru” - powiedział.
zaakcentował Miller.
- opisywał Miller.
Alejki miałyby prowadzić do centralnego placyku z odtworzonym komisariatem milicji z okresu PRL. – roztoczył wizję Miller.
– dodał.
– podsumował Marek Miller.