O tym, że Czechy wniosły do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów, poinformował w środę rzecznik Trybunału Ireneusz Kolowca.
Minister środowiska Czech Richard Brabec pod koniec lutego stwierdził, że pozew jest niezbędny dla ochrony czeskich obywateli, ponieważ Polska - jego zdaniem - nie spełniła postulatów Pragi związanych z ochroną środowiska. Minister zapowiedział też, że rozmowy z Polską będą kontynuowane, ale Czechy traktują obecne wydobycie w Turowie jako nielegalne.
Posłanka KO Małgorzata Tracz poinformowała w czwartek na konferencji w Sejmie o złożeniu wniosku do marszałek Izby o zwołanie wspólnego posiedzenia komisji: spraw zagranicznych, energii i klimatu oraz ochrony środowiska w sprawie kopalni Turów. Zaznaczyła, że chce, by właściwi ministrowie przedstawili posłom stanowisko rządu w tej kwestii.
Spór o kopalnie Turów trwa od 2015r.
- mówiła Tracz.
Jej zdaniem, Czesi są nadal skłonni do rozmów i polubownego rozwiązania sporu. Posłanka zaapelowała do rządu o informację na temat sytuacji kopalni oraz o podjęcie działań w celu polubownego rozwiązania sporu.
- mówiła Tracz.
Obecny na konferencji poseł Lewicy Maciej Gdula stwierdził z kolei, że pozwanie Polski przez Czechy wpisuje się w wizerunkowy kryzys naszego kraju na arenie międzynarodowej. - mówił. - dodał.
Zdaniem posła, Polska powinna rozmawiać z partnerami, a nie kłócić się z nimi, prowadząc politykę faktów dokonanych. zaznaczył.
Posłanka Urszula Zielińska zaapelowała natomiast do PGE, by przedstawiła harmonogram transformacji sektora energetycznego, w tym zamykania nieekonomicznych bloków węglowych. Poseł Piotr Borys zapowiedział z kolei, że KO i Lewica będą domagały się od rządu przedstawienia pełnej strategii rozwoju energetyki w Polsce.
Kopalnia i elektrownia Turów należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącego częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Turowie węgla brunatnego na kolejne sześć lat, do 2026 r.