Dziennik Gazeta Prawana logo

Glapiński: Niesprawiedliwe, by kredytobiorcy walutowi byli w lepszej sytuacji od złotowych

15 stycznia 2021, 19:09
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
prof. Adam Glapiński prezes Narodoqwego Banku Polskiego
<p>prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego</p>/Materiały prasowe
Oczekiwanie, że osoby z kredytami walutowymi znalazły się po przewalutowaniu w lepszej sytuacji od tych, które od początku spłacają kredyty złotowe, byłoby niesprawiedliwe - uważa prezes NBP Adam Glapiński.

Glapiński był pytany na piątkowej konferencji o to, jak rozwiązać kwestię przewalutowania kredytów walutowych na złotówkę i jaki byłby koszt takiego rozwiązania.

Apele do banków

- - powiedział.

Prezes NBP zwrócił uwagę, że takie apele do banków o dogadanie się ze swoimi klientami były formułowane wielokrotnie. Wskazał, że kredytobiorcy, którzy dokonywaliby takiego przewalutowania, powinni znaleźć się w analogicznej sytuacji, w jakiej są ci, którzy wzięli kredyt w złotówce.

Według szefa banku centralnego, banki w tej sprawnie nie zrobiły nic, oczekując korzystnych wyroków sądów. -- podkreślił.

Rażąca niesprawiedliwość?

Zdaniem prezesa NBP wśród kredytobiorców, którzy zaciągnęli pożyczki w innej walucie, oraz reprezentujących ich prawników jest oczekiwanie, że "nagle ci klienci walutowi znajdą się w o wiele lepszej pozycji od tych kredytów złotowych, których jest o wiele więcej". - - wskazał.

Według prezesa takie działanie byłoby niesprawiedliwe dla tych, którzy zaciągnęli pożyczki w złotych i w tej walucie spłacali kredyt.

-- zaznaczył Glapiński.

Prezes zwrócił uwagę, że kredyty walutowe były najczęściej zaciągane przez osoby zamożniejsze. Przyznał jednocześnie, że niektórzy byli "przymuszani" do takich kredytów, ponieważ nie spełniali kryteriów wzięcia kredytu w złotówce.

Glapiński: Dopuszczam dalsze obniżenie stóp procentowych

Dopuszczam dalsze obniżenie stóp procentowych, dopuszczam także stopy ujemne - powiedział w piątek podczas konferencji prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że ewentualna obniżka stóp będzie zależna od sytuacji gospodarczej. Ewentualną podwyżkę stóp prezes nazwał "abstrakcją".

Na posiedzeniach między 17 marca a 28 maja 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej trzykrotnie obniżyła stopę referencyjną, łącznie o 140 pb., w krokach po 50, 50 i 40 pb., do poziomu 0,10 proc.

Pod koniec grudnia 2020 r. prezes NBP w wywiadzie dla "Obserwatora Finansowego" powiedział, że "obecny poziom stóp procentowych jest właściwy i najlepiej odpowiada obecnej sytuacji". - - wskazał.

Dalsze obniżenie stóp procentowych?

Glapiński pytany w piątek na konferencji o ten wywiad przekazał, że dopuszcza dalsze obniżenie stóp procentowych, a także stopy ujemne.

- - powiedział prezes.

Dodał, że NBP przeprowadził analizę dotyczącą skutków ewentualnej obniżki stóp procentowych.

Według prezesa do ewentualnej obniżki mogłoby dojść w przypadku "radykalnego pogorszenia ogólnej sytuacji gospodarki". - - powiedział.

Glapiński zwrócił jednak uwagę, że nie spodziewa się dalszego radykalnego pogorszenia gospodarki. - - powiedział.

Podwyżka stóp to "abstrakcja"?

Odnośnie ewentualnej podwyżki stóp, to takie działanie prezes nazwał obecnie "abstrakcją".

- - podsumował prezes NBP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj