Dziennik Gazeta Prawana logo

Pandemia zmieni porządek w światowym handlu

19 maja 2020, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
koronawirus (15)
<p>koronawirus (15)</p>/ShutterStock
Nawet 8,3 mld dol. rocznie mogłaby zyskać polska gospodarka, gdyby produkcja z krajów naszego regionu zastąpiła w Europie dostawy z Chin.

Pandemia będzie miała duży wpływ na światowy handel i kształt globalnych łańcuchów dostaw: obroty spadną, handel się bardziej zregionalizuje, zwiększy się protekcjonizm, a rola Chin w globalnych łańcuchach zmaleje. Do takich wniosków dochodzą w publikowanym dziś raporcie ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego. PIE zwraca uwagę, że COVID-19 obnażył słabości dotychczasowego modelu, w którym międzynarodowe korporacje dużą część najbardziej pracochłonnych etapów produkcji umiejscowiły właśnie w Chinach. Problemy z utrzymaniem dostaw półproduktów wytwarzanych w chińskich fabrykach zmuszają je teraz do szukania nowych rozwiązań, wśród których będzie zapewne większe rozproszenie ogniw w łańcuchach dostaw, co miałoby poprawić ich bezpieczeństwo. Albo – przy zaangażowaniu rządów – przeniesienie większej części produkcji w pobliże kraju siedziby firmy. Dotyczy to szczególnie branż strategicznych. Do takich ostatnio zalicza się np. produkcję leków.

Ile może zyskać Polska? Gdyby dostawy półproduktów i wyrobów gotowych z Chin do Europy spadły o jedną piątą, a gospodarki starej UE w ich miejsce postawiłyby w równych proporcjach na produkcję własną i dostawy z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, to wartość dodana w polskiej gospodarce mogłaby być większa o 8,3 mld dol. rocznie. Polska odniosłaby największą korzyść z nowego ładu pośród wszystkich krajów UE, które przystąpiły do wspólnoty po 2004 r.

wyliczają autorzy raportu PIE. Nieco słabiej jednak wygląda ten przyrost w ujęciu względnym, czyli jako wzrost procentowy wartości dodanej w gospodarce. W polskim przypadku byłoby to 1,87 proc., ale już np. na Słowacji wzrosłaby ona o 2,84 proc., a w Czechach o 2,75 proc.

Taka skala korzyści jest możliwa do osiągnięcia tylko wtedy, gdy w miejsce Chin nie wskoczą inne azjatyckie kraje z dużym zasobem taniej siły roboczej.

Wariant, w którym Europa Środkowo-Wschodnia staje się „fabryką” dla Starego Kontynentu, jest obarczony ryzykiem. Jest nim przede wszystkim dostęp do wykwalifikowanych pracowników, z czym polska gospodarka miała duży problem przed pandemią. Dziś, w czasie walki o utrzymanie miejsc pracy, wydaje się on mniejszy, ale jednak strukturalnie nic się nie zmieniło. Demografię mamy niekorzystną i z czasem będzie ona ciążyć rynkowi pracy coraz bardziej.

uważają ekonomiści PIE.

Na korzyść polskiej gospodarki przemawia fakt, że jest ona postrzegana jako konkurencyjna. PIE przytacza ranking globalnej konkurencyjności, sporządzany przez Światowe Forum Ekonomiczne. Zajmujemy w nim 37. miejsce na 141 sklasyfikowanych krajów.

zauważają autorzy raportu. Gorzej oceniane są m.in. Słowacja, Węgry, Bułgaria czy Rumunia, a także Turcja.

Już dziś można wskazać główne obszary, w jakich kraje będą konkurować o miejsce w łańcuchach wartości. To te branże, w których wykorzystanie komponentów sprowadzanych z Chin jest dziś największe. Szczególnie podatna na postpandemiczne zmiany będzie przede wszystkim produkcja komputerów, elektroniki i wyrobów optycznych, urządzeń elektrycznych, motoryzacja i farmacja. W Polsce w każdej z tych branż tzw. wsad importowy jest duży, w każdej też duża część produkcji idzie na eksport. Dla przykładu w komputerach i elektronice ok. 63 proc. przychodów pochodzi z eksportu, głównie z rynku unijnego (88 proc. całej sprzedaży za granicę w 2018 r.). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj