Dwie spółki z Nowego Sącza: Luxinvest sp. z o.o. i Quantum sp. z o.o. oraz Quantum International EN LLC ze Stanów Zjednoczonych to firmy, którym Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty promowania i prowadzenia systemów typu piramida.
- – powiedział cytowany w komunikacie prezes Urzędu Tomasz Chróstny.
W komunikacie zaznaczono, że w przekazach reklamowych firmy podkreślały, że pomagają dochodzić odszkodowań w imieniu konsumentów lub sprzedają usługi szkoleniowe. Dodano, że organizowały one również ogólnopolskie konferencje, na których przedstawiały warunki współpracy. Urząd ustalił, że podstawową działalnością tych spółek jest sprzedaż pakietów i werbowanie nowych osób, a reklamowanie usług odszkodowawczych lub szkoleniowych może mieć na celu uwiarygodnienie ich w oczach konsumentów.
"Quantum International EN LLC obiecuje zyski pod dwoma warunkami. Pierwszym jest zakupienie pakietu - VIP kosztuje 14,3 tys. zł, biznes – 5390 zł, mini – 2690 zł. Drugim warunkiem jest namówienie innych osób do zakupu tych pakietów. Zdaniem UOKiK, taki sposób działania może wskazywać, że mamy do czynienia z piramidą. Zasada działania piramid polega na tym, że zarabiają one na opłatach od użytkowników, jednak możliwość werbowania nowych członków prędzej czy później się kończy i system upada, a konsumenci tracą ulokowane pieniądze" - ocenił UOKiK.
Urząd ocenił, że nieuczciwą praktyką rynkową jest nie tylko zakładanie i prowadzenie piramid, zalicza się do tego również ich propagowanie.
"Konsumencie, uważaj na pozytywne opinie o konkretnych systemach promocyjnych zamieszczanych w internecie czy na portalach społecznościowych. Celem takich opinii może być namówienie cię do ulokowania pieniędzy w piramidzie finansowej. Uważaj, możesz stracić pieniądze" - ostrzegł UOKiK.
Urząd przestrzega konsumentów przed sytuacjami, gdy ktoś: zapewnia o bardzo wysokich zyskach w krótkim czasie, nie wspominając jednocześnie o ryzykach; ogólnie lub niezrozumiale przedstawia sposób swojego działania, unika odpowiedzi na konkretne pytania, tłumaczy, że niedawno rozpoczął działalność; posługuje się wzniosłymi sformułowaniami np. "zostań partnerem", "odmień swoje życie", "zarób pieniądze bez wysiłku"; oferuje kupony, pakiety inwestycyjne, świadectwa uczestnictwa, tokeny bądź kryptowaluty; odsyła na stronę internetową, która nie zawiera podstawowych informacji na temat organizatora "inwestycji" lub strona jest "w budowie"; kieruje na stronę internetową, która nie jest prowadzona w języku polskim, ale jest dostępna np. po ukraińsku, wietnamsku, indonezyjsku, a miejsce prowadzenia jej działalności jest w egzotycznym kraju – najczęściej poza granicami Unii Europejskiej; wskazuje, że istotnym lub najważniejszym elementem uczestnictwa i uzyskania wynagrodzenia jest nakłonienie do udziału w systemie innych osób; nie wskazuje źródeł finansowania systemu lub przedstawia je bardzo ogólnie.
UOKiK przypomniał, że podejrzenie oszustwa można zgłosić również policji i prokuraturze.