Dziennik Gazeta Prawana logo

Marczuk: Pracodawców stać na to, by dopłacić do PPK

23 marca 2019, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marczuk: Pracodawców stać na to, by dopłacić do PPK
Shutterstock
"Polskich pracodawców stać na to, żeby dopłacić do rachunków pracowniczych PPK" - powiedział wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk. Podkreślił, że podczas konsultacji ustawy o PPK firmy nie sygnalizowały gremialnie, że będą miały z tym problem.

Wiceprezes podkreślił, że ustawa o PPK była konsultowana około dwóch lat i pracodawcy mieli w tym swój udział. Zaznaczył, że "nie podnosili oni jakoś gremialnie argumentu, że ich nie stać na to, żeby dopłacić do rachunków PPK pracowników". Przypomniał, że zgodnie z wytycznymi ustawy pracownik odprowadza na swój rachunek w PPK 2 proc. wynagrodzenia, a pracodawca dopłaca co najmniej 1,5 proc. dodatkowo z własnej kieszeni.

- - powiedział Marczuk.

Przypomniał, że jeżeli chodzi o stronę organizacyjną, to w pierwszej kolejności do systemu wchodzą największe firmy, czyli te, które zatrudniają 250 bądź więcej osób i one - jak zaznaczył - "mają zasoby", żeby wdrożyć ten program. - - powiedział.

Podkreślił że PFR ma też zespół ekspertów, który będzie szkolił pracodawców. - - wyjaśnił. Zwrócił też uwagę, że istnieje możliwość zwiększenia składki na PPK dla poszczególnych pracowników, bo pracodawca ma obowiązek zapłacenia 1,5 proc., ale może nawet do 4 proc. pensji brutto pracownika.

Dzięki temu - jak zauważył Marczuk - pracodawca dostaje do rąk instrument motywacyjny. - - powiedział.

Pracownicze Programy Kapitałowe mają dotyczyć ok. 11,5 mln pracowników i mają zapewnić dodatkowe oszczędności dla przyszłych emerytów, po ukończeniu przez nich 60. roku życia. Ustawa zakłada utworzenie prywatnego, dobrowolnego systemu gromadzenia oszczędności emerytalnych. W program ma być zaangażowane państwo, pracodawcy i pracownicy. Dotyczy osób, które są zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Wpłata podstawowa finansowana przez uczestnika PPK może wynosić od 2 do 4 proc. wynagrodzenia. Z kolei pracodawca dopłacałby składkę od 1,5 proc. do 4 proc. wynagrodzenia. W efekcie maksymalna wpłata na PPK w przypadku jednego pracownika mogłaby wynosić 8 proc. Obowiązywałaby coroczna dopłata z budżetu w wysokości 240 zł, a ponadto państwo dawałoby dodatkową "opłatę powitalną" w wysokości 200 zł.

Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2019 r. z półrocznym vacatio legis. Największe firmy, zatrudniające powyżej 250 osób, zaczną stosować przepisy ustawy od 1 lipca 2019 r. Podmioty zatrudniające co najmniej 50 osób - od 1 stycznia 2020 r., a firmy zatrudniające co najmniej 20 osób - od 1 lipca 2020 r. Pozostałe podmioty będą musiały stosować ustawę od 1 stycznia 2021 r. Ten ostatni termin obowiązuje też podmioty należące do sektora finansów publicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj