Większość wolnych miejsc pracy jest w służbie doręczeń – przyznaje Przemysław Sypniewski, prezes Poczty Polskiej.
Czy w związku z tyloma wakatami już wkrótce to cudzoziemcy będą przynosić do naszych domów listy? mówi Sypniewski.
Poczta chce skusić nowych pracowników dobrymi zarobkami. tłumaczy szef Poczty Polskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane