Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych, przedłożony przez ministra finansów.

Reklama

Trzy czwarte Polaków w żaden sposób nie zabezpiecza się na przyszłość, w żaden sposób nie oszczędza. To pokazują dane z Zielonej Księgi systemu emerytalnego, przeglądu przeprowadzonego w 2016 r. – mówiła podczas konferencji minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Czy to znaczy, że Polacy nie chcą oszczędzać na swoje zabezpieczenie na starość? Nie. Najczęściej przyczyną jest trudna sytuacja materialna, niskie przychody bądź ich całkowity brak. Z tych osób, które mogłyby oszczędzać i odkładać na swoje zabezpieczenie na starość jest 11 proc. i też tego nie robią – wskazała.

Pracownicze Plany Kapitałowe to, jak mówiła, "nowe rozwiązanie prawne, nowa jakość". Nowy dobrowolny sposób długoterminowego oszczędzania pozwoli nam uzupełnić lukę, która powstanie pomiędzy okresem, kiedy przestajemy pracować i przechodzimy na emeryturę – wskazała.

Jak podnosiła, procesy demograficzne są nieuchronne i jesteśmy społeczeństwem, które się starzeje. Jej zdaniem PPK – "propozycja, która była bardzo długo, bardzo starannie i pieczołowicie konsultowana na wszystkich poziomach, nie tylko między resortami, ale także wśród partnerów społecznych" - jest bardzo dobra. Jej przyjęcie było nieodzownym elementem, jeśli chcieliśmy powiedzieć, że chcemy, by w przyszłości Polaków, którzy są na emeryturze, nie dotknęło ubóstwo - dodała.