Dziennik Gazeta Prawana logo

Przedsiębiorcy to niekombinatorzy, ale państwo to nie krwiopijca.. Morawiecki przedstawia "Konstytucję biznesu". GŁÓWNE ZAŁOŻENIA

18 listopada 2016, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Wicepremier Mateusz Morawiecki
Wicepremier Mateusz Morawiecki/PAP
Co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”; "działalność nierejestrowa" dla działalności na najmniejszą skalę; „ulga na start” dla początkujących przedsiębiorców; likwidacja numeru REGON; powołanie Rzecznika Przedsiębiorców - to niektóre rozwiązania "Konstytucji biznesu".

Pozostałe filary "Konstytucji biznesu" to m.in. wprowadzenie działalności nierejestrowej dla przychodów miesięcznych do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, która nie będzie uznawana za działalność gospodarczą, likwidacja numeru REGON - przedsiębiorca w kontaktach z urzędami ma posługiwać się wyłącznie numerem NIP, oraz powołanie Rzecznika Przedsiębiorców.

Wystąpienie wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego było głównym punktem kończącego się w piątek w podrzeszowskiej Jasionce Kongresu590. Słowom Morawieckiego przysłuchiwali się m.in. prezydent Andrzej Duda, marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Jedną z zasad, jakie znalazły się w "Konstytucji biznesu", jest zasada pewności prawa.- mówił wicepremier. Jak wyjaśniał, chodzi o to, by za "pewne zasady interpretacyjne" - o ile zostaną "- nie groziły żadne kary stosowane wstecz.

Kolejna zasada, jaka zawarta jest w konstytucji, to zasada proporcjonalności. - pytał Morawiecki.

Jak mówił, zasada proporcjonalności dotyczy też proporcjonalności kar w przypadku "błędów i problemów". Wskazał na przypadek właściciela działki z województwa łódzkiego, który wyciął rosnące na niej drzewo, za co zapłacił 175 tys. zł kary. - zapewnił wicepremier.

Wśród założeń "Konstytucji biznesu" znalazła się także zasada domniemania niewinności. - mówił Morawiecki.

Wicepremier Morawiecki mówił także o mediacji. Jak zaznaczył, kultura krajów dojrzałych charakteryzuje się tym, że zamiast sądów powoływani są fachowi mediatorzy, którzy doprowadzają do zmniejszenia napięcia i zlikwidowania sporu. - podkreślił Morawiecki.

Kolejną zasadą jest zasada milczącej zgody. - tłumaczył. Według wicepremiera ta zasada ma skłonić urzędy do działania "w rygorze rynkowym".

Morawiecki wskazał też na zawarte w "Konstytucji biznesu" ułatwienia w archiwizowaniu dokumentacji na potrzeby wyliczania przyszłych emerytur. - mówił.

Dodał, że zawarte w "Konstytucji biznesu" zapisy, które mają zmniejszyć biurokrację, uproszczą też życie przedsiębiorcom. "Wierzę, że stworzą nową przestrzeń wolności gospodarczej" - zadeklarował.

Wskazał, że obecnie mamy do czynienia z różnymi kontami i różnymi numerami ewidencyjnymi; mamy NIP, PESEL, REGON. - zapowiadał. Powiedział też, że od stycznia będzie możliwy mechanizm inwestycyjny do wysokości 100 tys. zł rocznie, pozwalający na wpisanie bezpośrednio w koszty zakupów środków trwałych, a także wpisanie zaliczkowania jako koszt jednorazowy.

podkreślił szef resortów rozwoju i finansów. Zapowiedział też powołanie instytucji Rzecznika Przedsiębiorców oraz komisji rządu i przedsiębiorców. - zaznaczył.

- dodał.

- wyjaśnił. - dodał.

Morawiecki zauważył też, że na początku lat 90., w pierwszym etapie transformacji popełniliśmy szereg błędów. - mówił.

Wicepremier przyznał, że nie da się cofnąć czasu, jednak można stworzyć warunki, które pomogą biznesowi, a tym samym gospodarce. - zaznaczył Morawiecki.

Początek wystąpienia wicepremier poświęcił okolicznościom tworzenia "Konstytucji biznesu". Wyjaśnił, że w dokumencie tym jest "wiele nieprzespanych nocy" zarówno pracowników resortu rozwoju, ale także , którzy nie mają wielkich departamentów prawnych i którzy sami muszą przechodzić przez gąszcz różnych przepisów.

- podkreślił.

Zaznaczył, że państwo musi rozumieć przedsiębiorców, ale też przedsiębiorcy powinni starać się nie omijać tych przepisów, ale starać się być razem z państwem i budować wspólnie gospodarkę.

- powiedział Morawiecki.

- mówił. Morawiecki podkreślił, że ". Jego zdaniem pracownik powinien być "największą wartością", ponieważ jednocześnie może być głową i żywicielem rodziny, konsumentem, podatnikiem.

" - podsumował wicepremier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj