Czas strzyżenia banków i marketów. Oto plan PiS po dojściu do władzy

PiS nie ukrywa, że jeżeli wygra wybory, sięgnie po pieniądze instytucji finansowych i handlowych. Ich obroty i aktywa zasilą budżet kwotą nawet 10 mld zł.

wróć do artykułu
  • ~kisiek
    (2015-06-24 07:46)
    Zdaniem oponentów tych rozwiązań mogą one doprowadzić do ucieczki kapitału. – Firmy handlowe zaczną wycofywać się z Polski i szukać możliwości inwestowania na lepszych rynkach – wróży Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

    A kto by chciał uciekać z rynku prawie 40 milionów klientów???
    Bardzo dobrze niech wreszcie ciężar utrzymania Państwa wezmą na siebie najbogatsi a nie jak dotąd najbiedniejsi.
    Banki juz sie boją więc utworzyły nową partie z Petru na czele...ale nic z tego
    Na Węgrzech się udało..banki i supermarkety płacą i jakoś nie uciekły
    pozdro
  • ~olaf
    (2015-06-24 08:46)
    gdzie jest prawdziwy Wiesio13 - bo ten to nawet bicza nie ma tylko w lateksie biega
  • ~najemny niewolnik
    (2015-06-24 08:07)
    Straszą jak mogą to normalne . Przecież będzie średniowiecze !, będą palić na stosie i taka tam twórczość !
  • ~63 latek
    (2015-06-24 07:32)
    No i dobrze!
  • ~slazak
    (2015-06-24 07:28)
    typowo polski populizm i dyletantyzm
  • ~MARKETY I OBCE BANKI
    (2015-06-24 07:27)
    TO RZĄDY SLD , PO, DAŁY NAJWIĘCEJ ZEZWOLEŃ NA BUDOWĘ HIPERMARKETÓW . OCZYWIŚCIE BEZ PODATKU OBROTOWEGO, DLATEGO HIPERMARKETY POWSTAWAŁY JAK GRZYBY PO DESZCZU. JUŻ NAJWYŻSZY CZAS BY JE OPODATKOWAĆ , NAPRAWDĘ UCIEKAJĄ Z POLSKI MILIARDY ZŁOTYCH. W TAKIM KRAJU JAK NIEMCY NIEMA OBCYCH MARKETÓW.
  • ~Ramirez
    (2015-06-24 09:23)
    Widać PO komentarzach, że pełowski hejt działa!
  • ~wiesiek
    (2015-06-24 08:14)
    POLSKA ZIEMIA JEST ZAWŁASZCZANA PRZEZ OBCE PODMIOTY. Eksperci biją na alarm


    Ogromne zagrożenie dla rolników, we wschodniej części Unii Europejskiej, stanowi wykup gospodarstw przez instytucje finansowe w celach niezwiązanych z rolnictwem – ostrzegają autorzy raportu zaprezentowanego w Parlamencie Europejskim. Problem dotyczy też Polski, ale koalicja PO-PSL nie śpieszy się z nowelizacją ustawy o ochronie polskiej ziemi.

    Choć od 1 maja 2016 r., a więc już za niespełna rok, cudzoziemcy będą mogli kupować w Polsce ziemię BEZ OGRANICZEŃ, klika POWSI-PSL trzymająca władzę ani prezydent Komorowski nie robią nic, aby zapobiec wykupowi gruntów rolnych przez zagranicznych inwestorów. Dyskusje na ten temat trwają od wielu lat. O przyśpieszenie prac nad ustawą o ochronie polskiej ziemi apeluje Prawo i Sprawiedliwość, ale od dawna jest ona przetrzymywana w sejmowej podkomisji, która zdecydowała, że nie przegłosuje proponowanych zmian, dopóki nie zapozna się z opinią Rady Ministrów. Stanowisko rządu w tej sprawie nadal zaś nie jest znane.

    Prezydent elekt Andrzej Duda, w trakcie kampanii wyborczej mówił, że pilnie powinna zostać przyjęta specjalna ustawa, która będzie broniła interesów polskich rolników i rodzinnych gospodarstw. Przekonywał, że ustawa powinna dawać możliwość zakupu ziemi wyłącznie tym rolnikom, którzy są w stanie wykazać, że od lat uprawiają ziemię w naszym kraju.

    - Jeżeli wyprzedamy polską ziemię podmiotom z zagranicy, trzeba będzie sobie zadać pytanie, czy to nadal będzie nasze państwo – podkreślił Duda.

    Na problem wykupu ziemi w celach spekulacyjnych zwraca uwagę raport „Rozmiar zawłaszczania ziemi rolnej” przedstawiony w tym tygodniu w Parlamencie Europejskim.


    - Wynika z niego, że rolnikom, zwłaszcza tym we wschodniej części Unii Europejskiej, a więc także w Polsce, grozi wykup gospodarstw przez instytucje finansowe i osoby fizyczne, które rolnictwem się nie interesują i nie zajmują. Autorzy dokumentu zwracają uwagę, że zjawisko to nasiliło się po kryzysie finansowym z lat 2008–2009.


    - Na rynku handlu ziemią pojawiły się wówczas fundusze inwestycyjne, banki i inne spółki finansowe, zainteresowane nie tyle rolnictwem, ile ziemią jako źródłem spekulacyjnych dochodów. Instytucje te powołały wyspecjalizowane fundusze rolne, zajmujące się głównie kupowaniem ziemi.


    - Jednym z nich jest Rabo Farm Europe Fund, należący do holenderskiej grupy finansowej Rabobank. Fundusz ten dysponuje kwotą 315 mln euro i – jak napisali autorzy raportu – działa w Polsce poprzez 14 krajowych spółek.

    Wprawdzie polskie przepisy dają Agencji Nieruchomości Rolnych prawo pierwokupu ziemi rolnej, zwłaszcza w wypadku powierzchni powyżej 300 ha, ale to JEDYNIE POZORNE ZABEZPIECZENIE , prawa tego nie stosuje się bowiem do ziemi, która jest własnością spółki lub firmy. Dlatego aby zabezpieczyć się przed spekulacyjnym zakupem ziemi rolnej, trzeba pilnie znowelizować blokowaną w sejmowej podkomisji ustawę.


    – To, co robi w tej sprawie rząd, to DZIAŁANIA POZOROWANE – mówi szef zachodniopomorskiej Solidarności Edward Kosmal. Według niego, jeśli nawet PO i PSL zdecydują się nową ustawę uchwalić, to zrobią to tuż przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, aby poprawić swoje notowania na wsi.
  • ~wiesiek
    (2015-06-24 08:16)
    ZUS WYPŁACIŁ - FISKUS ZABRAŁ. ZA RZĄDÓW KLIKI POWSI-PSL PAŃSTWO OKRADA RENCISTÓW.

    ZUS wypłacił rencistom jednorazowo zaległe świadczenia, ale państwo zabrało pieniądze, pobierając wyższy podatek. W ten sposób budżet zrekompensował sobie wydatki.

    Mieszkanka Olsztyna, choć przeszła na emeryturę, musiała dorabiać. Kontynuowała pracę w firmie, w której była wcześniej zatrudniona. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawiesił jej jednak wypłatę świadczeń. W podobnej sytuacji znalazło się wiele osób, które do września 2011 r. nie rozwiązały stosunku pracy zawartego przed przejściem na emeryturę. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego.

    W 2012 r. TK uznał te przepisy za niezgodne z konstytucją i nakazał wypłatę emerytom zaległości wraz z odsetkami. Rok później Sejm przyjął ustawę o ustaleniu i wypłaceniu zaległych emerytur.

    Mieszkanka Olsztyna dostała zaległe świadczenia wraz z odsetkami. Wypłata była jednorazowa. Skumulowała się z wypłaconą w tym samym roku emeryturą i kobieta weszła w drugi próg podatkowy. Zamiast zapłacić podatek w wysokości 18 proc., musiała oddać urzędowi podatkowemu 32 proc. dochodów. Emerytka nie miała możliwości złożenia w ZUS-ie wniosku o wypłatę zaległości w ratach.

    Sprawą zajęła się posłanka PiS-u Anna Arent. – Wskutek błędu ustawodawcy doszło do sytuacji, w której skumulowały się wypłaty z tytułu zaległej emerytury z wypłatą świadczeń bieżących, w konsekwencji spowodowało to zwiększenie obciążeń podatkowych – mówi Arent. Podkreśla, że taka sytuacja jest niesprawiedliwa. W interpelacji skierowanej do ministra pracy i polityki społecznej zwraca uwagę, że „emeryci nie ze swojej winy nie otrzymali należnych im świadczeń, a tym samym nie powinni ponosić ujemnych konsekwencji kumulacji wypłaconego świadczenia ze świadczeniami otrzymywanymi na bieżąco”. Proponuje, aby kwoty podatku odnieść do dochodu z okresu zawieszenia świadczeń.

    Podobnie sytuację ocenia Krzysztof Michałkiewicz, poseł PiS-u, były minister pracy i polityki społecznej. – Powinno znaleźć się takie rozwiązanie, by osoby te nie musiały płacić wyższego podatku tylko dlatego, że ZUS popełnił błąd – mówi Michałkiewicz.
  • ~zbig
    (2015-06-24 09:22)
    Populizm zwykły populizm tylko na tyle ich stać.
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2015-06-24 09:10)
    Kaczynski i Macierewicz to urodzeni konspiratorzy i partyzanci.
    Po prostu zeszli do podziemia i stamtad dowodza swoja armia. Wyjda, jak juz Polska bedzie wolna.
    A kto jeszcze nie wie, kto naprawde rzadzi kaczystami?... Chyba tylko ciezko uposledzeni, bo wylacznie tacy
    moga sie dzis nabierac na pudrowanie starej lampucery zwanej PiS.
  • ~nieskundlony
    (2015-06-24 09:44)
    Dotychczas oni nas golili to i my możemy ich chociaż ostrzyc może nie przy samej skórze.
  • ~Handelek zawsze był i będzie
    (2015-06-24 09:38)
    ...a ci co nie chca tu placic podatkow...won!!!
  • ~zenek
    (2015-06-24 09:38)
    jasne, firmy handlowe zaczna wycofywac sie z polski - ciekawe gdzie tak dobrze zarobia chyba w afryce? a moze do rosji? niezle bzdury ze az sie czytac nie chce. a nawet jak sie wycofaja to tylko na plus dla polskiego handlu.
  • ~homosapiens
    (2015-06-24 09:28)
    Żeby sprawa była jasna : te nowe podatki to nie będą podatki płacone przez banki i sklepy wielkopowierzchniowe - to będą w rzeczywistości dodatkowe podatki dla zwykłych ludzi, zwłaszcza tych najbiedniejszych! Banki i sklepy natychmiast przeniosą ich koszt na swoich klientów podnosząc opłaty i marże. Dla Kulczyka to nic nie zmieni, ale dla zwykłego Kowalskiego będzie to kilkadziesiąt złotych miesięcznie dodatkowych wydatków. Ale przecież rozdmuchane obietnice wyborcze czekają na realizację... za wszelką cenę!
  • ~Halina
    (2015-06-24 09:23)
    i bardzo dobrze! teraz ich kasa leci za granicę, do krajów bogatszych od Polski, a zarabiając na Polakach! Mam nadzieję, że Pis dojdzie do władzy i tak się stanie!
  • ~jola
    (2015-06-24 09:23)
    No nie. Strzyżenie banków i marketów jest niedopuszczalne. Mogą się obrazić. Wygodniejsze jest strzyżenie własnych obywateli. Było to praktykowane od początku "transformacji" A wprowadził specjalista od nauk społecznych - Balcerowicz posługując się przywiezionym z zachodu planem.
  • ~sklave
    (2015-06-24 09:16)
    To nie będzie strzyżenia banków i marketów tylko dalsze łupienie szarego obywatela. Belka już raz przyłożył ponoć bankom. Banki markety to przeżyją bo kosztami obciążą klientów. No jak klientów braknie to zwiną interesy i się przeniosą. Tam gdzie klientów będzie stań na ich usługi, zakupy, etc. Jeszcze jest czas by kraj ratować. No bo kiedy markety zaczną likwidować to już nie będzie czego ratować. Wtedy staniemy się tylko krajem tranzytowym taką pustynia w samym środku Europy. Foto na sklave.smieszne-zdjecia?
  • ~Kajetan
    (2015-06-24 09:11)
    i bardzo dobrze, taki plan mi się podoba.
    może wreszcie rząd zrobi coś dla własnych obywateli.
    tak dla odmiany.
  • ~Ania
    (2015-06-24 09:16)
    Nie martwcie się o banksterów!