Czas strzyżenia banków i marketów. Oto plan PiS po dojściu do władzy

PiS nie ukrywa, że jeżeli wygra wybory, sięgnie po pieniądze instytucji finansowych i handlowych. Ich obroty i aktywa zasilą budżet kwotą nawet 10 mld zł.

wróć do artykułu
  • ~>>>>> Zibi <<<<<<
    (2015-06-24 11:38)
    NIE STRZYŻENIE TYLKO MAJĄ BYĆ RÓWNE PRAWA PODATKOWE DLA OBYWATELA NASZEGO KRAJU JAK I CWANIACZKÓW Z ZACHODU KTÓRZY ROBIĄ DUŻĄ KASĘ NIE PŁACĄC UCZCIWYCH PODATKÓW JAKIE OBOWIĄZUJĄ W NASZYM KRAJU ...
  • ~Antykomuch
    (2015-06-24 12:24)
    Co to jest 10 mld. Przecież Duduś cuduś obiecał wyłożyć rodakom 300 meldów. Będą jaja,jak PISIu z KUKIIZEM zaczną rozważać finanse państwa
  • ~Scorpio
    (2015-06-24 12:05)
    Bardzo dobrze, wreście ktoś chce ukrócić panoszenie się "wielkich" w naszym kraju. W pełni popieram i życzę powodzenia.
  • ~realista
    (2015-06-24 11:50)
    Dobry plan popieram bo i daleczego Tesco czy Leclerc ma byc zwolniony w czesci lub calosci z podatkow, a polski Kowalski majacy jedynie warzywniak ma placic chorendalne koszty bez wzgledu czy ma obrot czy nie
  • ~setka
    (2015-06-24 12:22)
    Wielkie koncerny wywoża z POlski taczkami nasze pieniądze bo mają zwolnienia podatkowe. Potem ewka kopacz płacze ze nie ma na godne renty i inne świadczenia. PO to sługusy koncernów.
  • ~neo
    (2015-06-24 10:01)
    Sieci nie zaczną się wycofywać z Polski ani nie podniosą cen - to jest tylko bzdura powtarzana przez lobbystów tych sieci. Sieci zapłacą karnie podatek bo Polska to dla nich żyła złota - jeden wielki dyskont spożywczy. Będą jeszcze rywalizować cenowo ze sobą (np. Biedronka - Lidl) i ceny spadną. Z bankami to samo.
    W wielu krajach jest podatek bankowy i banki tam są i tak będzie w Polsce. Do tej pory PO po prostu reprezentowała interesy bankowców. Dlatego mieli parasol ochronny. Popieram pomysł PIS w 100 proc.
  • ~SYLVEK
    (2015-06-24 09:48)
    Jakos Islandia i Wegry nie zdechli z glodu . Tylko taka droga .!!! a reszta to puste gadanie.
  • ~banki i biedronki
    (2015-06-24 09:59)
    Każda złotówka dodatkowego podatku zostanie doliczona do ceny chleba, mleka i twarożku, nie mówiąc o słynnych ośmiorniczkach, teraz za 9,99 zł.
    Każda dodatkowa złotówka zabrana z banku zostanie doliczona do prowizji i odsetek od kredytów oraz opłat za konta, teraz darmowe.
    Ciemny lud to kupi jak mawia jeden cwaniak.
  • ~olo
    (2015-06-24 07:39)
    ja bym opodatkowal rolnikow !!!
    buahahahaha, dlaczego oni nic
    nie placa ? kto jeszcze nie placi
    podatkow w Polsce ? ksieza ?
  • ~Brawo PIS -wreszcie
    (2015-06-24 08:21)
    Niech uciekają jak tylko mają wywozić pieniądze z naszego kraju a my nic z tego nie mamy.
  • ~wiesiek
    (2015-06-24 08:20)
    NĘDZA Z BIDĄ - BIDA Z NĘDZĄ - ZA RZĄDÓW TRZYMAJĄCEJ WŁADZĘ KLIKI POWSI-PSL - AŻ 6,2 mln Polaków żyje w ubóstwie.



    Wbrew propagandzie sukcesu uprawianej przez koalicję PO-PSL miliony Polaków nadal żyją w nędzy i biedzie. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w skrajnym ubóstwie, z miesięcznymi przychodami niezapewniającymi minimum egzystencjalnego, żyje ok. 2,8 mln osób. – Rząd nic nie robi, żeby walczyć z biedą w Polsce. Wręcz przeciwnie, jego działania uderzają w najbiedniejszych – mówi Stanisław Szwed, poseł PiS-u zasiadający w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

    Dane GUS-u jednoznacznie wskazują, że sytuacja w Polsce od lat się nie zmienia. Statystycy wyróżniają kilka różnych granic ubóstwa.



    - Minimum egzystencjalne, czyli poziom, poniżej którego niemożliwe jest przeżycie, wynosi obecnie 544 zł w kraju miesięcznie w jednoosobowym gospodarstwie domowym. W takiej sytuacji jest w Polsce ok. 3 mln osób.



    - Dużo więcej Polaków żyje poniżej granicy ustawowej biedy. Dzisiaj wynosi ona 1078 zł w jednoosobowym gospodarstwie domowym. Problem taki dotyczy 4,6 mln osób w całym kraju.


    - Około 6,2 mln ludzi w Polsce żyje poniżej relatywnej granicy ubóstwa (liczonej jako 50 proc. średnich wydatków ogółu gospodarstw domowych).


    Jak się okazuje, ubóstwo najczęściej dotyka osoby utrzymujące się ze źródeł niezarobkowych (21 proc. żyje w ubóstwie). Często dotyczy również rencistów (12,5 proc.) i rolników (12,1 proc.). Plaga ubóstwa grozi rodzinom wielodzietnym. Ponad jedna czwarta familii z co najmniej czwórką dzieci żyje w skrajnych warunkach. Problem częściej występuje na wsi.

    Mimo że statystyki znane są od lat, rząd najwyraźniej nie dostrzega problemu. Elżbieta Bieńkowska, wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju, cynicznie przekonywała na taśmach, że w Polsce za 6 tys. zł miesięcznie może żyć jedynie złodziej lub idiota, podczas gdy w Polsce realia są takie, że miliony Polaków co miesiąc musi wybierać czy kupić żywność, czy ratujące życie lekarstwa, czy zapłacić rachunki, czy może pomóc żyjącym w biedzie dzieciom i wnukom ...!!!



    W przeświadczeniu, że w Polsce pod rządami kliki POWSI-PSL panuje dobrobyt, żyje Stefan Niesiołowski. "Jak ja chodziłem do szkoły, to wtedy rzeczywiście, jak ktoś miał bułkę albo kawałek czekolady, to było „daj gryza”, „daj kęsa”. Myśmy cały szczaw wyjedli z nasypu i wszystkie śliwki, ulęgałki, tak zwane mirabelki, żeśmy zjedli. Dzisiaj te wszystkie gruszki, śliwki leżą i nikt tego nie zbiera" – mówił Niesiołowski w 2013 r., gdy światło dzienne ujrzał raport dotyczący niedożywienia dzieci.

    Zdaniem posła Stanisława Szweda rząd PO-PSL nic nie robi na rzecz najbiedniejszej części społeczeństwa. – Przenosił koszty swoich rządów na najuboższych. Podwyżka podatku VAT do 23 proc., w tym na ubranka dziecięce z wcześniejszych 8 proc. – to wszystko uderza w najbiedniejszych – mówi nam Szwed. Odpowiedzią Prawa i Sprawiedliwości na politykę obecnego rządu są pomysły dodatku 500 zł na każde dziecko i podwyższenia kwoty wolnej od podatku PIT.
  • ~wiesiek
    (2015-06-24 08:12)
    NIESŁAWNY KONIEC S i k o r s k i e g o w polityce. Marszałek Sejmu zrezygnował


    R a d o s ł a w S i k o r s k i złożył rezygnację z funkcji marszałka Sejmu. Do czasu wyboru jego następcy obowiązki marszałka pełnić będzie zgodnie z procedurą najstarszy wiekiem wicemarszałek.


    Rezygnacja S i k o r s k i e g o – to pokłosie afery taśmowej. Marszałek Sejmu jest jednym z jej głównych bohaterów. Jego rozmowy z Jackiem Rostowskim są, oprócz wynurzeń Bartłomieja Sienkiewicza o teoretycznym państwie oraz "chu**u, d*pie i kamieni kupie", stały się jednymi z najgłośniejszych. To właśnie S i k o r s k i planował „zaje**ć PiS” komisją śledczą. Przypominamy o czym dyskutowali wówczas dwaj panowie.

    S i k o r s k i : "Ty, ja uważam, że można zaje**ć PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza".
    R o s t o w s k i: "No a co innego jest dzisiaj?"
    S i k o r s k i: "No taaaak. Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć. (...) Można zrobić dwuletni cyrk. I niech oni się tłumaczą.(...) Wiem, bo byłem przy tym".
    R o s t o w s k i: "Dobrze, tylko trzeba namówić. Musisz Donalda namówić".
    S i k o r s k i: "Donald się waha, ale lekko za. Powiedział: niewykluczone".

    To nie jedyne knajpiane wynurzenia R a d e c z k a jakie został potajenie nagrane i udostępnione w mediach, w tym także w internecie.


    RADECZEK - SWOJĄ "DYPLOMATYCZNĄ ELOKWENCJĄ", W KNAJPIANYCH POGADUCHACH PRZY OŚMIORNICZKACH, WINKU PO 1200 $ FLASZKA I HAWAŃSKICH CYGARACH - WSZYSTKO ZA NASZĄ KASĘ, UŻYWAJĄC JEGO DYPLOMATYCZNEJ NARRACJI "U D * * P I Ł" SIEBIE I POCIĄGNĄŁ NA DNO POLSKĄ DYPLOMACJĘ I KLIKĘ POWSI PSL TRZYMAJĄCĄ WŁADZĘ.


    OŚMIORNICZKI MU ZASZKODZIŁY? A MOŻE TE HAWAŃSKIE CYGARA, ŻE TAK PLÓTŁ ? LICHO WIE, ZRESZTĄ ZA DUŻO WCZEŚNIEJ Z TRAMPKARZEM DONKIEM SIĘ KUMPLOWAŁ A TO NIKOMU CHOĆBY I NAJMĄDRZEJSZEMU NA DOBRE NIGDY NIE WYSZŁO.



    TERAZ, I PLATFORMA I RADEK MAJĄ POZAMIATANE.


    NAWET KOPACZ, MISTRZYNI W OKŁAMYWANIU POLAKÓW ZAKPIŁA SOBIE Z R A D E C Z K A ODMAWIAJĄC MU JEDYNKI NA LISTACH WYBORCZYCH.


    PO PUBLIKACJACH W MEDIACH AMERYKAŃSKICH I ŚWIATOWYCH JAK GO W OGÓLE DO DYPLOMACJI WEZMĄ KIEDY, TO CHYBA NA WOŹNEGO ALBO DO KNAJPY NA WYKIDAJŁĘ. ZDROWO MUSIAŁ CHYBA PRZED JOHN ELLIS J. BUSH'EM SUMITOWAĆ SIĘ.

    NAROBIŁ OBCIACHU NIE TYLKO SOBIE ALE I WŁASNEJ ŻONIE BO ONA ZNANĄ DZIENNIKARKĄ JEST (Anne Elizabeth Applebaum, po mężu S i k o r s k a (ur. 25 lipca 1964 w Waszyngtonie) – znana amerykańsko-polska dziennikarka, laureatka Nagrody Pulitzera (2004), publicystka „The Washington Post”. Absolwentka uniwersytetu Yale, London School of Economics i Oksfordu. Karierę dziennikarską rozpoczęła w 1988 jako korespondentka „The Economist” w Warszawie; jest specjalistką od spraw Europy Wschodniej. Do 1991 opublikowała serię artykułów o przemianach społecznych
    i politycznych w Europie Wschodniej. Pracowała następnie jako redaktor działu zagranicznego a później zastępcaO KIEDY redaktora naczelnego tygodnika „The Spectator” w Londynie. Obecnie jest korespondentką i publikuje m.inn. na łamach „Washington Post”).




    - O co chodzi ? Wyjaśniam: Jeszcze jako Szef MSZ R a d o s ła w S i k o r s k i oficjalnie mówił o Amerykanach jako najważniejszych sojusznikach Polski, w oparciu o których możemy budować naszą potęgę geopolityczną. Sojusz
    i zapowiadana stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce wpływa na naszą stabilność geopolityczną. Podnosi również notowania polskiej gospodarki i zwiększa gotowość zagranicznych inwestorów do inwestowania w naszym kraju. Sojusz to coś, co się ma na czarną godzinę – mówił cytowany przez IAR R a d o s ła w S i k o r s k i , przebywając w marcu 2012 r. z wizytą w Waszyngtonie.


    Co jednak naprawdę myślał S i k o r s k i o współpracy Polski z USA – wyszło na jaw przy okazji kolejnych taśm z podsłuchów. W nagranej prywatnej rozmowie S i k o r s k i o stosunkach polsko-amerykańskich mówił coś zupełnie innego; "Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów. Bullshit (z ang: g... prawda) kompletny. (...) i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy, kompletni frajerzy".


    Takie m.inn. sformułowania, z ust ministra S i k o r s k i e g o padły podczas jego nagranej rozmowy z Jackiem Rostowskim w warszawskiej restauracji Amber Room.


    - Media amerykańskie i światowe właśnie z powodu nagrania na taśmach S i k o r s k i e g o zajmowały się aferą taśmową i dymisjami w polskim rządzie cytując niechlubne słowa S i k o r s k i e g o pod adresem USA, które zostały nagrane podczas jego spotkań w warszawskiej restauracji Sowa i Przyjaciele.


    - Polska dyplomacja została obnażona i ośmieszona. Wcześniej przez sześć lat sprawowania funkcji ministra spraw zagranicznych R a d o s ł a w S i k o r s k i zapewniał Polaków o ważnej roli sojuszu polsko-amerykańskiego.


    - Pikanterii całej sprawie związanej z publikacją artykułu w w/w sprawie na łamach „Washington Post” dodaje fakt, że to właśnie na łamach tego dziennika publikuje Anne Applebaum – żona R a d o s ł a w a S i k o r s k i e g o.
    Tymczasem amerykańscy dziennikarze na łamach „Washington Post” przedstawiali jego niewybredne porównanie stosunków polsko-amerykańskich (służalczości strony polskiej do Amerykanów) do seksu oralnego.
  • ~taki_jeden
    (2015-06-24 07:17)
    jak bankierzy nas strzygą,to jest dobrze,ale jak ktoś chce strzyc bankierów,to już dramat
  • ~reanimator
    (2015-06-24 07:41)
    a banki wezmą się za nas
  • ~wyborca
    (2015-06-24 07:41)
    Niech PO nie straszy nas bankami, dotąd pozwalała im na wszystko, a banksterzy śmieją się z głupoty PO, że pozwala im się na wszystko!
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2015-06-24 08:07)
    Gratulacje ...

    Zmien Stalina na Prezesa PIS a innych na Maciore-Tupolewicza + Zero-ziobre
    Dla tych, ktorym trudno zrozumiec, co oznacza dyktatura
    i bagatelizujacych zagrozenie:

    "Stalin dzwoni do Berii
    - Lawrientij ... za cholere nie moge znalezc mojej fajki
    - Tak jest Towarzyszu Stalin, natychmiast wszczynamy poszukiwania
    Po czterech godzinach Stalin dzwoni ponownie
    - Lawrientij ...
    - Towarzyszu Stalin: zaginiecie fajki jest skutkiem spisku
    - glównie trockistów i zinowjewowców. 200 osób aresztowalismy,
    150 juz przyznalo sie do winy,
    trybunal juz wydal 30 wyroków smierci, które wykonano.
    - Lawrientij - poczekaj, fajka sie znalazla ...
  • ~gość
    (2015-06-24 07:49)
    I to wreszcie było by normalne.
  • ~olo
    (2015-06-24 08:32)
    a to ciekawe, na tej samej ulicy sa
    sklep Lewiatana i sklep Biedronki,
    i ludzi wala do Biedronki, nawet ci
    z Lewiatana,pracownicy tam kupuja, buahaha
    a dlaczego ?
  • ~wiesiek
    (2015-06-24 08:10)
    Nie ma się co dziwić, że nikt z kliki POWSI-PSL, nie kwapi się zbytnio do jakichkolwiek zmian - im wszystkim jest dobrze jak jest.


    Nowi ministrowie są z "łapanki" bo nikt z kliki POWSI-PSL nie kwapi się do wystawienia na szwank swojej reputacji, wizerunku i nie pali się do bycia twarzą kampanii wyborczej prowadzonej przez Ewę Kopacz i jej rząd.

    KAŻDY MYŚLĄCY PRZECIEŻ WIE, ŻE KLIKA POWSI-PSL TRZYMAJĄCA WŁADZĘ TYLKO MARKUJE ZMIANY. IM JEST PRZECIEŻ SUPER - I ZMIAN IM ŻADNYCH NIE POTRZEBA.

    Premier Kopacz powołała prof. Zembalę tylko i wyłącznie ze względów wizerunkowych PeŁO; ABY POPRAWIĆ WYNIKI W SONDAŻACH I ABY DO WYBORÓW PARLAMENTARNYCH, TO PROF. ZEMBALA ZBIERAŁ CIĘGI KRYTYKI A NIE ONA !

    Prof. Zembala póki co, nawet nie domyśla się tego, nie rozumie tego, bo jest profesorem medycyny, wybitnym lekarzem specjalistą a nie politykiem.

    - NA TEJ SAMEJ ZASADZIE DECYDENCI KLIKI TRZYMAJĄCEJ WŁADZĘ WYTYPOWALI I POWOŁALI WSZYSTKICH INNYCH, NOWYCH MINISTRÓW, BO TEJ KLICE CHODZI JEDYNIE O KASĘ I UTRZYMANIE INTRATNYCH STOŁKÓW DLA SIEBIE I SWOICH.

    - GDYBY NAPRAWDĘ CHCIELI NAPRAWY RZECZYPOSPOLITEJ RZĄDZENIA, GDYBY CHCIELI ZMIAN, TO PRZYSTĄPILI BY DO NICH JUŻ DAWNO - PRZECIE MIELI DO TEGO MOŻLIWOŚCI JAK NIKT NIGDY DOTĄD; MIELI PEŁNIĘ WŁADZY, MIELI WIĘKSZOŚĆ W PARLAMENCIE.
  • ~goj
    (2015-06-24 07:48)
    i dobrze a do israela won jak im zle