Działacze związkowi czują się bezkarni - twierdzi były już prezes JSW Jarosław Zagórowski. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyjaśnia, jak górniczy związkowcy bronią swoich przywilejów. Sugeruje przy tym, że stał się ofiarą nagonki przeprowadzonej przy pomocy 26 tys. osób z załogi górniczej.
- przekonuje Jarosław Zagórowski w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Jako dowody na niszczenie przez związkowców firmy, która ich zatrudnia, podaje kilka przykładów. Przypomina między innymi podnoszoną przez samych przedstawicieli związków sprawę wydania milionów złotych na remont hotelu Różany Gaj w Gdyni.
- mówi były prezes JSW. - - dodaje Zagórowski i przypomina, że .
- stwierdza były prezes jastrzębskiej spółki.
Jak przekonuje, swoimi działaniami naraził się związkowcom. - - podkreśla Jarosław Zagórowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane