Związkowcy chcą donieść śledczym na byłego prezesa JSW. "Wszystko będzie opisane"

Ustąpienie prezesa JSW nie kończy jego starcia ze związkowcami. Działacze piszą bowiem doniesienie do prokuratury na Jarosława Zagórowskiego, oskarżając go o działania na szkodę spółki.

wróć do artykułu
  • ~Kamil
    (2015-02-18 11:32)
    Sam skrót PO to inaczej Przestępcza Organizacja..
  • ~nina
    (2015-02-17 18:48)
    Zwiazkowcy to najwieksza grupa pasozytow,w JSW na etatach jest 110 zwiazkowcow oplacanych przez kopalnie,czyli to my wszyscy w kazdej tonie wegla placimy pensje tym pasozytom.'
    Pogonic zwiazki z zakladow pracy tak jak pogoniono partie polityczne.
  • ~vp
    (2015-02-18 05:25)
    Myślę ,że to łabędzi śpiew szaleńców związkowych ,że przelała się czara obciżeń kasy firmy przez nierobów . Załogi powinny zacząć żądać likwidacji stanowisk związkowych na liście płac załadu. Żasadą powinno być opłacanie liderów ze słade ,wysokośc dowolna ,zgodna z uchwałą tak jak samorządowcy. Co to za samorządny związek na pasku prezesa ?
  • ~PO to DNO i skorumPOwana MAFIA
    (2015-02-17 18:15)
    czas wziasc sie za tych ZLODZIEJI z NIERZADU jezeli nie POtraficie NIC robic to na taczki I na kupe gnoju ,rzadzenie POLSKA nie POlega na wysugiwaniu sie ,lub PObieraniu 100tys pensyjek ,oraz POdpisywaniu LUKRATYWNYCH KONTRAKTOW dla KRAJOWEGO I MIEDZYNARODOWEGO UKLADU
  • ~puszczony w skarpetkach
    (2015-02-17 18:43)
    Trzymam kciuki za górników,aby im się udało dokładnie tych pseudo menadżerów rozliczyć z ich złodziejskiego zarządzania.Trzeba demaskować na każdym kroku tych co po roku 1989 dorwali się do kasy całego społeczeństwa.
  • ~nina
    (2015-02-17 19:44)
    A105 to związki RZĄDOWE
  • ~ziomak górnika
    (2015-02-17 19:43)
    Do pierdla za te 350 melonów co robił bałagan przez te kilkanaście dni POd dyktando POdczerwieni
  • ~Polak z oddali
    (2015-02-17 20:07)
    ..jest dobrze ,a nawet lepiej..

    Rząd dorżnął polskie świnie

    Polska potęgą wieprzowiny już nie będzie – oświadczył Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Na te słowa natychmiast zareagowali internauci. „Panie ministrze, dziękujemy Panu i pańskiej partii za zlikwidowanie produkcji wieprzowiny w Polce” – napisali. Hodowcy od lat alarmowali o dramatycznej sytuacji na rynku wieprzowiny, o zamykaniu chlewni na skobel oraz o gigantycznym napływie mięsa i tuczników z importu. Słyszą, że rząd, zamiast walczyć o polski rynek, poległ na nim.
    Polski minister rolnictwa radzi krajowym producentom wieprzowiny skupić się na rynku lokalnym oraz bliskim eksporcie, bo Polska potęgą wieprzową już nie będzie. Zdaniem Marka Sawickiego przetwórstwem wieprzowiny powinny zainteresować się gospodarstwa mniejsze, mające od 200 do 500 tuczników. A dlaczego tak radzi? Bo dla dużych hodowców miejsca na rynku już nie ma. Zostali wypchnięci przez importerów. Marek Sawicki zaznaczył, że proponowane przez niego zmiany na rynku nie stanowią zagrożenia dla dużych zakładów. Ich produkcja bazuje bowiem na imporcie mięsa z Belgii, Danii, Finlandii czy Niemiec.
    Polski minister zamiast zabiegać o polski interes, jakim jest wyciągnięcie z dołka krajowej produkcji wieprzowiny, uspokaja duże zakłady mięsne, że „funkcjonują na rynku globalnym”, więc swoje rosnące zapotrzebowanie na mięso mogą czerpać z zagranicy. Sawicki radzi rolnikom skupienie się na rynku lokalnym, bo jeśli nasze gospodarstwa uniezależnią się od wielkich firm mięsnych, to np. Danish Crown nie będzie już poprzez Sokołów dyktował warunków cenowych odnośnie do żywca w Polsce. Duńskim rolnikom, zrzeszonym w tej spółdzielni, nie zależy przecież na cenie żywca, lecz na wysokich dochodach. – Im więcej zarobią na polskim rynku, tym więcej dostaną w dywidendzie – oświadczył minister Sawicki. I dodał, że jeśli nie uda się uregulować zasad sprzedaży bezpośredniej dla polskich hodowców, wciąż można będzie to zrobić w ramach MLO, czyli działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej.
  • ~donald cudotfurca
    (2015-02-17 20:06)
    E tam.Najważniejsze że nię rządzi PIS...

    Szefowa CBOS ukazuje swój "obiektywizm". Nastroje Polaków? Doskonałe. PiS? Nie ufać

    "Ludziom żyje się coraz lepiej, a z PiS płynie przekaz, że jest coraz gorzej. Jak takiej partii zaufać?" - dramatycznie pyta na łamach "Gazety Wyborczej" prof. Mirosława Grabowska. To szefowa... Centrum Badania Opinii Społecznej, jednego z najbardziej znanych ośrodków badania opinii publicznej. Ta rzekomo "obiektywna" pracownia podlega prezesowi Rady Ministrów.
    O zdumiewających wynikach badań przeprowadzanych przez CBOS piszemy od miesięcy, ale ta sondażownia ciągle dostarcza argumentów do kpin. Doskonałym przykładem są wydarzenia z ostatnich dni.
    m wywiadzie, jakiego szefowa CBOS prof. Mirosława Grabowska, udzieliła "Gazecie Wyborczej", nikt już chyba nie może wierzyć w obiektywizm i rzetelność tej pracowni.
    Socjolog Grabowska nie zaskakuje. Treści odpowiedzi można było się spodziewać już po przeczytaniu tytułu: "Ludziom jest coraz lepiej, a z PiS płynie przekaz, że jest coraz gorzej". Ale kilka cytatów warto przedstawić.
    "Wydaje mi się, że ta tendencja - PO ma się dobrze, rząd - nie najlepiej - może się utrzymać do jesieni" - mówi szefowa CBOS. Dostaje się od niej też złośliwym mediom, które nie chcą docenić ciężkiej pracy rządu Ewy Kopacz: "Pokazanie wskaźników ekonomicznych nigdy nie zrobi na widzach takiego wrażenia jak np. blokada wjazdu do Warszawy czy kobiety stukające pustymi garami na dowód, że ich dzieci nie mają co jeść".
    Wywiad z szefową CBOS, i to w "Gazecie Wyborczej", bez ataku na PiS? Niemożliwe: "PiS ze swoją retoryką, że Polska się rozpada, że sytuacja jest katastrofalna, kompletnie rozmija się z nastrojami większości" - twierdzi Grabowska.
    A w innym miejscu twierdzi: "Ludziom żyje się coraz lepiej, a z PiS płynie przekaz, że jest coraz gorzej. Jak takiej partii zaufać?"
    My pytamy więc: jak zaufać CBOS? Odpowiedzi, jakich udzieliliby Polacy, byłyby bardzo ciekawe. Pod warunkiem, że pytań nie zadawałby CBOS...
  • ~gosc
    (2015-02-17 20:38)
    Najwyzszy czs rozliczac zlodziejska 'sitwe",Przekretasow co przez 8 lat niszczyli Polske i tylko potrafili czyscic portfele spoleczenstwa ciezko pracujacego za "psie" pieniadze i robienia w balon emerytow.
  • ~Jacek
    (2015-02-17 21:57)
    Cała ta PLATFORMA , to jedna banda złodziei i oszustów.
  • ~ala
    (2015-02-17 22:05)
    Czy to prawda,ze pan Zagorowski to szwagier Pawlaka?
  • ~kac
    (2015-02-17 22:13)
    Jak dlugo gornicy maja robic na nierobow?Kadra emerycka trzyma sie w dalszym ciagu stolkow jak rzep korzucha.Szkola raz w tygodniu i zarabiaja za 4 szkolenia w miesiacu 1.ooo zl.Sa w spolkach i maja dojscie do kierownictwa i machloje leca dalej.Szczyt bezczelnosci.Przeciez kopalnia ma swoich inzynierow a kadrowi emeryci dostaja nawet po 6000 zl miesiecznie i tylko im malo.KWK Borynia slynie z tych przekretow.
  • ~fdupo JEJ
    (2015-02-17 22:54)
    Niech te 350 mln zł straty Matka POlka zapłaci,
    za to, że 17 dni zamkła drzwi i siedziała w budzie !!!
  • ~szalom
    (2015-02-17 22:58)
    U mafii tuskiej nawet żelazny most 12 godzin się pali !
    Wywalić złodziei na zbity pysk !!!

Może zainteresować Cię też: