Od wielu lat w Szwajcarii nie było tak zdecydowanego wyniku głosowania. W kilku kantonach liczba głosów na "nie" przekroczyła nawet 80 procent. Tym samym obywatele pokazali, że mają zaufanie do Narodowego Banku Szwajcarii i nie chcą ograniczać jego niezależności.

Rezerwy złota pozostaną na tym samym poziomie, czyli 1040 ton, i - tak jak dotychczas - część rezerw będzie przechowywana za granicą. To Bank Narodowy będzie decydował, w jakiej formie będą one utrzymywane - czy będzie to złoto, papiery wartościowe czy też waluta innych krajów.

W ten weekend w Szwajcarii odbyły się jeszcze dwa inne referenda. Przeciwko ograniczeniu imigracji zagłosowało 74,09 procent obywateli. Większości nie zdobyła też propozycja zniesienia przywilejów podatkowych dla zamożnych cudzoziemców. Tu przeciwnych było 59,2 procent Szwajcarów.

Ostateczne, oficjalne wyniki głosowania będą znane najpóźniej jutro.

W latach 90. Szwajcaria posiadała prawie 2600 ton złota. W 2000 roku przepisy dotyczące rezerw zostały zmienione i dlatego Narodowy Bank mógł sprzedać część zmagazynowanego złota.

Obecnie Szwajcaria posiada 1040 ton złota, co odpowiada 10-ciu procentom rezerw finansowych tego kraju. W przeliczeniu na pojedynczego mieszkańca kraj ten i tak plasuje się w czołówce światowej. Jednak inicjatorzy dzisiejszego głosowania uważają, że to za mało. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Szwajcarzy podejmą decyzję, która może zdecydować o losie 700 tys. Polaków>>>

JAKO PIERWSZY O SKUTKACH REFERENDUM W SZWAJCARII PISAŁ DGP>>>