Nie wszyscy beneficjenci dzięki dotacjom rozkręcili wielkie biznesy, ale wszystkim w którymś momencie życia fundusze unijne pomogły skierować je na nowe tory.
– – Elżbieta Suchecka z Witnicy, małego 7-tys. miasteczka położonego 20 km od Gorzowa, opowiada z ogromną pasją. Skorzystała w 2010 r. z Kapitału Ludzkiego działanie 6.2.1, nazwanego wtedy „Dawniej pracownik, dzisiaj pracodawca”. – – opowiada i podkreśla, że już na samym początku w ankiecie trzeba było przedstawić pomysł na konkretny biznes. – – dodaje.
Szkolenia trwały ponad 170 godzin plus kilka kolejnych przeznaczonych na doradztwo indywidualne i stworzenie biznesplanu. – – wspomina Suchecka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane