Dziennik Gazeta Prawana logo

Uważaj na regulaminy polis. Inaczej nie dostaniesz pieniędzy

15 kwietnia 2014, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze złoty banknoty
pieniądze złoty banknoty/Shutterstock
Ubezpieczyciele przygotowują specjalne prospekty, które mają ułatwić wybór odpowiedniej polisy. "Zapominają" jednak o wymienieniu w nich wad i haczyków, czyhających na klientów.

Rysunki zamiast długich umów z niezrozumiałymi paragrafami, chmurki z objaśnieniami przy bardziej skomplikowanych produktach czy wprowadzenie wirtualnego doradcy na stronie internetowej - do ubezpieczycieli dociera, że mogą sprzedawać produkty tylko wtedy, gdy opiszą je prostym językiem. Problem w tym, że klient, który dostanie mało informacji, nie dowie się o zagrożeniach, które na niego czyhają. A umowy raczej nie przeczyta. Badanie TNS dla Komisji Nadzoru Finansowego, przeprowadzone w grudniu zeszłego roku, pokazało, że 40 proc. klientów towarzystw ubezpieczeniowych nie czyta przed zakupem polisy ani umowy, ani ogólnych warunków ubezpieczenia.

- mówi Maciej Marszałek, dyrektor departamentu eBiznes w Link4. – - dodaje

Z kolei Gothaer zastosował Mapę ochrony. - tłumaczy Wojciech Makać z firmy Brandscope, pomysłodawca i wykonawca mapy. - wyjaśnia.

Również inni ubezpieczyciele wprowadzają specjalne grafiki, upraszczają język dokumentów czy dodają do prezentacji dymki, czyli dodatkowe wyjaśnienia dotyczące zapisów. Powstają też systemy, które mogą myśleć za klienta - jak np. Skandia Planner, czyli narzędzie, które poprzez analizę potrzeb, możliwości finansowych oraz skłonności do ryzyka proponuje rozwiązania dostosowane do różnych potrzeb klientów.

W większości uproszczonych form mówi się jednak tylko o zaletach produktów, minimalizując ich wady. Przykładowo na grafice pokazującej możliwości ubezpieczenia autocasco przedstawione jest tylko, jakie zabezpieczenia samochodu są niezbędne, aby skorzystać z produktu. Tymczasem w ogólnych warunkach ubezpieczenia znajduje się 17 sytuacji, w których ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania.

O niektórych szczegółach oferty trudno dowiedzieć się też od wirtualnego asystenta. Zapytaliśmy na stronie jednego z ubezpieczycieli, jakie wyłączenia znajdują się w warunkach ubezpieczenia od kradzieży. - z uśmiechem powiedziała cyberdoradczyni. Taka odpowiedź nie będzie działać na naszą korzyść, gdy dojdzie do sporu o wypłatę odszkodowania, bo z obowiązku przeczytania warunków umowy nikt nas nie zwolnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj