Za pociągi Flirt nowej generacji oraz za ich utrzymanie PKP IC zapłacą 1,6 mld zł.

To kolejna po zakupie Pendolino i przetargu na lokomotywy sytuacja, kiedy PKP IC wybierają droższego dostawcę. Pieniądze trafią do Szwajcarii, z której pochodzi lider konsorcjum – twierdzi Michał Żurowski z Pesy.