Nawet pół roku sięgają opóźnienia przy budowie gazoportu w Świnoujściu.
Polskie LNG, operator terminalu, ściga się z czasem, ale jest już pewne,
że nie uda się zakończyć budowy w terminie, czyli do końca czerwca 2014
r. To efekt kryzysu w budowlance i upadłości PBG oraz Hydrobudowy.
– – mówi Tomasz Potocki, dyrektor w Polskim LNG.
Sprawa jest poważna, bo w drugiej połowie 2014 r. PGNiG ma już odebrać w Świnoujściu pierwszy transport LNG.
Zaawansowanie budowy sięga 60 proc., to finansowe – ok. 45 proc. Oznacza to, że prawie 1 mld zł został już zapłacony. Cała inwestycja ma kosztować 2,76 mld zł. Wczoraj operator terminalu LNG podał, że dostał dodatkowe wsparcie unijne – 50 mln zł. W sumie kwota dofinansowania projektu z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko sięgnie 601,8 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|