Dziennik Gazeta Prawana logo

Niedokończone transakcje Aleksandra Gudzowatego

15 lutego 2013, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksander Gudzowaty
Niekończone interesy Gudzowatego/Newspix
Śmierć Aleksandra Gudzowatego może opóźnić plany polskiego monopolisty gazowego. PGNiG dogadał się bowiem z Bartimpexem w sprawie udziałów biznesmena w gazociągu jamalskim. Transakcja miała być zrealizowana na początku roku.

Po śmierci Aleksandra Gudzowatego nierozwiązana zostaje sprawa wykupu jego udziałów w EuRoPol Gazie, które chcą przejąć PGNiG i Gazprom. PGNiG kilka miesięcy temu porozumiało się z Bartimpeksem, spółką związaną z Aleksandrem Gudzowatym w sprawie wykupu jego udziałów w gazociągu jamalskim. Do transakcji miało dojść na początku roku. Śmierć szefa Bartimpeksu, który zmarł w czwartek w wieku 75 lat po długiej chorobie, może opóźnić te plany. O losach spółki zdecyduje rodzina.

Właścicielem polskiego odcinka gazociągu jest EuRoPol Gaz. Po 48 proc. tej spółki mają PGNiG i rosyjski Gazprom, a pozostałe 4 proc. należy do Gas-Tradingu, w którym Bartimpeks ma 36,17 proc. udziałów (reszta należy do PGNiG, Gazpromu, Węglokoksu, Wintershall). I to o wykup tego mniejszościowego akcjonariusza chodzi. Polska i Rosja dwa lata temu ustaliły, że udziały PGNiG i Gazpromu będą wynosiły po 50 proc.

Nie jest znana cena, po jakiej PGNiG i Gazprom miały wykupić akcje EuRoPol Gazu od Gas Tradingu. Mówiło się o 1 mld dol. Tę ofertę Gudzowaty odrzucił, ale nową zaakceptował. Gdy rozmawialiśmy z Aleksandrem Gudzowatym pod koniec 2012 r., mówił, że zamierza wycofać się z gazowego biznesu. W październiku sprzedał m.in. swoją sztandarową inwestycję – projekt gazociągu Bernau – Szczecin i skupił się na budowie fabryki biopaliw z alg morskich.

Aleksander Gudzowaty pochodził z Łodzi. Swoje imperium zaczął budować w latach 90. na handlu barterowym (kupował od Gazpromu gaz ziemny dla PGNiG w zamian za żywność i artykuły przemysłowe). W najlepszym okresie jego majątek szacowano na 3,7 mld zł.

Był blisko polityki. Finansował kampanię wyborczą Lecha Wałęsy w 1995 r., miał świetne kontakty z politykami lewicy. Dochodząca do władzy w 2001 r. lewica posłużyła się pomysłem Gudzowatego budowy łącznika Bernau – Szczecin, by utrącić norweski kontrakt gazowy podpisany przez rząd Jerzego Buzka. Potem jednak Aleksander Gudzowaty zaczął tracić wpływy, gdy ekipa nowego prezydenta Rosji Władimira Putina odsuwała od władzy w gospodarczych spółkach oligarchów poprzedniego prezydenta Borysa Jelcyna, z którymi był zaprzyjaźniony Gudzowaty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj