Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciepło z atomu? Polacy badają nową technologię

3 stycznia 2013, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
elektrownia atomowa jądrowa
elektrownia atomowa jądrowa/Shutterstock
Polacy badają możliwość wykorzystania reaktorów jądrowych nie tylko do produkcji energii elektrycznej, ale także ciepła. W ciągu kilkunastu lat siłownie atomowe mogą je dostarczać do np. energochłonnego przemysłu chemicznego. Na początku roku Komisja Europejska rozstrzygnie, czy naukowcy z Narodowego Centrum Badań Jądrowych staną na czele międzynarodowego zespołu pracującego nad takimi badaniami.

mówi Agencji Informacyjnej Newseria prof. Grzegorz Wrochna, dyrektor NCBJ.

Program nazywa się NC2I-R (Nuclear Cogeneration Industrial Initiative – Research), wniosek został złożony ciedo Komisji Europejskiej pod koniec ub.r. Jeśli zostanie zaakceptowany, wystartuje jesienią 2013 roku. NCBJ stanie wówczas na czele międzynarodowego konsorcjum koordynując prace 20 podmiotów instytucji badawczych i firm energetycznych. Projekt opiewa na 2,4 mln euro.

Prace skoncentrują się przede wszystkim na możliwościach pozyskiwania energii cieplnej z reaktorów jądrowych, która mogłaby być wykorzystywana przez przemysł, zwłaszcza chemiczny. Przykładowo przy produkcji nawozów fabryki zużywają ogromne ilości ciepła, które jest dostarczane głównie przez spalanie gazu. To jeden z największych wydatków w budżetach tych firm.

  informuje prof. Grzegorz Wrochna.

Kilka tygodni temu prof. Grzegorz Wrochna został członkiem rady nadzorczej Platformy Technologicznej Zrównoważonej Energetyki Jądrowej. Tworzą ją eksperci z uczelni europejskich i instytucji badawczych, koncerny energetyczne, firmy będące dostawcami instalacji nuklearnych oraz przedstawiciele organizacji zajmujących się bezpieczeństwem. W ramach platformy profesor będzie zajmował się m.in. projektami związanymi z kogeneracją (proces technologiczny jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej). NCBJ jest członkiem – założycielem platformy, brało też udział w opracowywaniu strategicznej agendy badawczej.

   uważa prof. Wrochna.

To są reaktory tak zwanej czwartej generacji. Należą do nich reaktory prędkie i powielające, w których paliwo jednocześnie się spala i produkuje nowe. Są to również reaktory „bardzo wysokotemperaturowe" (VHTR). I właśnie one mają służyć do produkcji ciepła dla przemysłu. Najwcześniej tego typu reaktory jądrowe mogłyby zacząć działać w latach 30-tych.

Naukowcy ze Świerku już pracują nad podobnymi rozwiązaniami. W grudniu 2012 roku, wraz z kilkunastoma instytucjami krajowymi, pod kierownictwem AGH z Krakowa, podpisali umowę z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Konsorcjum realizuje projekt "Rozwój technologii reaktorów IV generacji – głównie HTR, GCFR, LFR mających strategiczne znaczenie dla programu synergii". Prace dotyczą wykorzystania ciepła reaktorów jądrowych do procesów technologicznych i mają stworzyć możliwości do wdrażania tych metod w przemyśle polskim. Łączny budżet projektu to 6,4 mln zł, ma zostać zakończony w 2014 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj