Zdaniem Jana Kulczyka, Europa mimo dużych problemów gospodarczych wciąż ma największy na świecie potencjał. To przede wszystkim mądrzy i wykształceni ludzie oraz największa siła kapitałowa, co można wykorzystać w przyszłości.
Silna pozycja jednocześnie zobowiązuje, by nie zapominać o biedniejszej reszcie świata.
– – tłumaczy Jan Kulczyk.
Dodaje, że polityka ma naturalną tendencję do regulowania. Dziś problem
polega jednak na tym, że regulacje wprowadzane są dokładnie tam, gdzie powinien
być wolny rynek, co utrudnia i hamuje możliwości rozwoju. Za to w dziedzinach,
gdzie tego typu pomoc byłaby przydatna, regulacji nie ma.
– – podkreśla Jan Kulczyk.
Niepokojące, w opinii biznesmena, jest również to, że Europa wydała już na pomoc ośmiu milionom Greków ponad 300 miliardów euro. Jednocześnie nie dostrzega możliwości, jakie daje cała Afryka, gdzie żyje miliard ludzi. Dzięki o wiele mniejszym nakładom skala inwestycji na Czarnym Lądzie byłaby znacząco większa. To pokazuje przykład Chin, które w ciągu ostatnich kilkunastu lata zainwestowały tam ok. 20 miliardów dolarów i zdobyły bardzo silną pozycję.
– – mówi Jan Kulczyk.
Dlatego Europa, myśląc o przyszłości, powinna postawić na globalny rozwój.
– – mówił podczas Europejskiego Forum Nowych Idei Jan Kulczyk.
Dodaje, że myślenie tylko w kategoriach Europy – jak wynika z historycznych doświadczeń – może się skończyć źle dla Starego Kontynentu.
– – mówi Jan Kulczyk.
Jak podkreśla biznesmen, trzeba być aktywnym w tych dziedzinach, w których jest się kompetentnym – tak, by można było tę kompetencję wykorzystać do zmieniania rzeczywistości.
– – uważa Jan Kulczyk.