Dziennik Gazeta Prawana logo

W przemyśle cisza przed burzą

25 września 2012, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W przemyśle cisza przed burzą
Shutterstock
Liczba deficytowych firm w przemyśle jest najniższa od 5 lat. Ale spowolnienie wkrótce to zmieni.

W pierwszym półroczu wśród 8124 firm przemysłowych zatrudniających pięćdziesiąt i więcej osób 2061 było deficytowych. Ich liczba zmniejszyła się przez rok o 77 i była najmniejsza od pięciu lat – wynika z danych GUS.

– ocenia Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego. Dodaje, że równocześnie zahamował wzrost kosztów pracy, bo fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw wzrósł tylko 0,7 proc., podczas gdy w IV kwartale ubiegłego roku zwiększył się o 2,4 proc. W rezultacie część przedsiębiorstw poprawiła wyniki finansowe.

Mimo to grupa firm przemysłowych wykazujących ujemną rentowność była w I półroczu nadal duża, bo co czwarta firma (25,4 proc.) przynosiła straty. Przy tym deficytowe były firmy z różnych branż. Np. wśród 288 producentów odzieży aż 100, czyli 34,7 proc., zanotowało ujemną rentowność. – – ocenia Marek Szostak z firmy Wójcik Fashion Group. Wiele firm wynajmowało wtedy w galeriach duże powierzchnie handlowe i rozliczało się w euro. Ich problemy pojawiły się wraz z osłabieniem złotego. Bo jeśli w 2007 r. za euro trzeba było zapłacić 3,78 zł, to w I półroczu tego roku 4,25 zł. – – twierdzi Szostak. Ponadto pewna grupa przedsiębiorstw nie wytrzymuje konkurencji dyskontów, które wprowadziły własne, tanie marki odzieży.

Jeszcze trudniejsza sytuacja jest w branży producentów skór i wyrobów skórzanych, w której aż 37,3 proc. ma ujemną rentowność. – – uważa Kazimierz Klepaczewski, prezydent Ogólnopolskiej Izby Branży Skórzanej. Powód: w tamtych krajach koszty produkcji są niższe. Inna sprawa, że część naszych firm jest źle zarządzana. A niektóre są pod kreską z wyboru – tak się rozliczają, że zamiast zysku wychodzi im strata, po to aby nie płacić podatków.

Perspektywy nie są dobre. Gospodarka coraz mocniej hamuje. – – twierdzi Benecki. Ucierpi na tym rynek pracy. Bo jeśli straty firm będą się długo utrzymywać, to wiele z nich zacznie zwalniać pracowników, aby utrzymać się na rynku. Obecnie w firmach deficytowych w przemyśle jest zatrudnionych ponad 400 tys. osób.

Firma upadła, FGŚP pomoże

W razie niewypłacalności pracodawcy ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wypłacane są świadczenia z tytułu wynagrodzenia za pracę, usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a także wynagrodzenia chorobowego i urlopowego. Z tych środków może być też wypłacona odprawa (przysługująca na podstawie ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników), ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy (należny za rok kalendarzowy, w którym ustał stosunek pracy) oraz odszkodowanie za skrócenie okresu wypowiedzenia umowy o pracę (jest możliwe w razie ogłoszenia upadłości) i dodatek wyrównawczy (przysługujący w razie przeniesienia na inne stanowisko wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej). Ze środków FGŚP finansowane są też składki na ubezpieczenia społeczne należne od pracodawców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj