Dziennik Gazeta Prawana logo

Większosć Polaków nie chce wprowadzenia euro

21 lutego 2012, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Większosć Polaków nie chce wprowadzenia euro
Shutterstock
55 procent Polaków ani myśli zgodzić się na wprowadzenie euro. Najbardziej wspólnej waluty boją się kobiety, ludzie starsi, słabo wykształceni i wyborcy PiS.

Z badania TNS OBOP zrealizowanego w dniach 2-5 lutego br. na grupie 1004 osób w wieku co najmniej 15 lat, wynika, że 55 proc. Polaków ma negatywny stosunek do wprowadzenia w Polsce europejskiej waluty. Nieco ponad jedna czwarta badanych (26 proc.) uważa, że nie będzie to ani dobre, ani złe. Natomiast zaledwie 13 proc. respondentów jest zdania, że przyjęcie euro będzie korzystne dla Polski. Zdania nie miało 6 proc. badanych.

W porównaniu z poprzednim badaniem z listopada 2011 r., o 7 pkt procentowych spadł odsetek przeciwników wspólnej waluty (z 62 proc. do 55 proc.). Jednocześnie nastąpił wzrost odsetka badanych, którzy w przyjęciu wspólnej waluty nie widzą zarówno niczego dobrego, jak i niczego złego (z 19 do 26 proc.).

Z badania TNS OBOP wynika, że mężczyźni częściej niż kobiety twierdzą, że przyjęcie europejskiej waluty będzie czymś dobrym (17 proc. wobec 10 proc.). Pozytywnie odnoszą się do tego też najmłodsi badani, w wieku 15-19 lat (22 proc.), osoby z wykształceniem wyższym (20 proc.) i jeszcze się uczące (21 proc.), a także kierownicy i specjaliści (25 proc.), prywatni przedsiębiorcy (23 proc.) oraz uczniowie i studenci (21 proc.). Na temat euro dobrze wypowiadają się również ankietowani o poglądach lewicowych (21 proc.) i centrolewicowych (26 proc.), osoby bardzo interesujące się polityką (23 proc.) oraz zwolennicy PSL (31 proc.) i PO (27 proc.).

TNS OBOP wskazał, że im gorzej respondenci oceniają swoją sytuację materialną i im są starsi, tym bardziej są skłonni twierdzić, że przyjęcie wspólnej waluty będzie czymś złym. Negatywnie o wejściu do strefy euro - częściej od ogółu badanych - mówią również osoby z wykształceniem podstawowym (68 proc.), robotnicy (63 proc.), rolnicy (62 proc.) oraz gospodynie domowe (65 proc.), a także badani o poglądach prawicowych (64 proc.) i sympatycy PiS (74 proc.).

Polacy byli pytani też, kiedy Polska powinna wprowadzić wspólną walutę. O wstąpieniu do strefy euro do końca 2014 r. mówiło zaledwie 6 proc. badanych. Ponad jedna trzecia (36 proc.) ankietowanych stwierdziło, że Polska powinna zmienić złotówkę na euro najwcześniej w 2015 r. Silną grupę (37 proc.) stanowią również respondenci, zdaniem których Polska nigdy nie powinna przyjąć wspólnej waluty. Natomiast 21 proc. badanych nie miało zdania na ten temat.

Od ostatniego pomiaru (z listopada 2011 r.) ubyło osób uważających, że Polska nigdy nie powinna przyjąć wspólnej waluty europejskiej (spadek z 43 do 37 proc.). Jednocześnie wzrósł o 4 pkt procentowe odsetek badanych, którzy twierdzą, że najlepszym terminem na wprowadzenie euro jest rok 2015 lub później.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj