Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec świata! Rosyjskiemu niedźwiedziowi brakuje gazu

10 lutego 2012, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koniec świata! Rosyjskiemu niedźwiedziowi brakuje gazu
Shutterstock
W powszechnej opinii Rosja to nieskończony magazyn surowców. Nadszedł czas weryfikacji i okazało się, że jest inaczej. Rosji brakuje gazu! Wszystko przez Gazprom, który nie inwestował w wydobycie.

Wyjątkowo ostre mrozy w ostatnich dniach pokazały, że Rosji – wydawałoby się, surowcowej potędze – brakuje gazu. Kończą się jego zasoby w zachodniej Syberii, a złoża na północy i wschodzie kraju wymagają ogromnych inwestycji.

Nagły atak zimy spowodował, że zapotrzebowanie Rosji na gaz wzrosło do 2 mld m sześc. dziennie (o 11 proc.). To mniej więcej tyle, ile Bułgaria zużywa przez cały rok. Aby zaspokoić popyt wewnętrzny, Gazprom musiał zmniejszyć ciśnienie w gazociągu do Europy. Zakłócenie dostaw odnotowało od razu kilka państw europejskich. Najbardziej dostało się Włochom, którzy w wyniku 20-procentowego spadku importu z Rosji wstrzymują dostawę gazu do przedsiębiorstw, by utrzymać ciepło w domach mieszkalnych.

Gazprom nie poczuwa się do winy i o problemy z dostawami tradycyjnie oskarża Ukrainę. Ale bezpodstawnie. – przekonuje w rozmowie z DGP Michaił Krutichin z rosyjskiego centrum analitycznego RusEnergy. – dodaje.

Co więcej, obecna sytuacja może być zwiastunem poważnych problemów Gazpromu. O ile poprzednio z niskimi temperaturami i wysoką energochłonnością rosyjskiego przemysłu (dwukrotnie większą niż w Europie) koncern radził sobie za pomocą reeksportu azjatyckiego gazu, dziś możliwości szybkiego zareagowania na zwiększony popyt nie ma. W wyniku spadku zapotrzebowania w czasach kryzysu Rosjanie kilkukrotnie zmniejszyli import surowca z Azji. I teraz mają do dyspozycji tylko swoje wyczerpujące się źródła w zachodniej Syberii. Według szacunków ostry deficyt węglowodorów może dopaść Rosję już za dekadę.

Tymczasem jak wylicza grupa analityczna ERTA, w trudno dostępnych terenach na północy i wschodzie kraju oraz na szelfie kryje się ponad 40 proc. wszystkich rosyjskich zapasów gazu. Ale poziom wydobycia na tych obszarach stanowi zaledwie 3 proc. ogólnorosyjskiego. Gazprom nie spieszy się z rozpoczęciem ich eksploatacji, bo jak wylicza Rosyjska Akademia Nauk, na ten cel potrzebne jest co najmniej 160 mld dol. do 2030 r. Gaz z tak kosztownych złóż nie miałby szans na znalezienie odbiorców. Już dziś cena rosyjskiego surowca jest trzykrotnie wyższa od amerykańskiego, który w wyniku eksploatacji łupków potaniał do 99 dol. za 1 tys. m sześc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj