Wolne
środki firm strefy euro wynoszą już 1,95 bln EUR i od 2002 r. rosną w
bardzo szybkim tempie - szybszym niż wynika to ze wzrostu gospodarczego.
Gotówka urosła w tym czasie o niemal równe 200 proc., tymczasem PKB
Eurolandu powiększył się zaledwie o niespełna 40 proc - pisze "Puls Biznesu", powołując się na dane Treasury Strategies.
- Gromadzenie przez firmy pieniędzy to nie tylko efekt wzmożonej niepewności związanej z ostatnim kryzysem. Przed 2008 r. wzrost gotówki był równie silny, dlatego przyczyny muszą leżeć gdzie indziej - przekonuje Monie Lindsey, dyrektor zarządzający Treasury Strategies.
Firma ma kilka hipotez, dlaczego gotówka oderwała się od PKB. Jedną z nich jest wzrost tzw. uwięzionej gotówki, czyli pieniędzy, które firma trzyma na kontach ulokowanych poza strefą euro, ale ze względów podatkowych lub regulacyjnych nie może sprowadzić ich do kraju. Inna hipoteza mówi o tym, że w mijającej dekadzie zwiększyła się nieprzewidywalność wydarzeń gospodarczych, dlatego firmy same nakładały na siebie bardziej restrykcyjne wymogi kapitałowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Puls Biznesu
Powiązane
Zobacz
|