Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski oligarcha chce wprowadzić euro w Rosji

11 sierpnia 2011, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski oligarcha chce wprowadzić euro w Rosji
Shutterstock
Jeden z najbogatszych Rosjan i, mianowany przez Kreml, przywódca legalnej opozycji, uważa, że Rosja powinna pozbyć się rubla. Ratunkiem dla gospodarki mocarstwa miałoby być przystąpienie do strefy euro.

Rosyjski multimiliarder Michaił Prochorow uważa, że Rosja powinna się przyłączyć do strefy euro i zapomnieć o próbach uczynienia z rubla globalnej waluty rezerwowej. Prochorow powiedział w czwartek, że to posunięcie pomoże zarówno Rosji, jak i Europie w walce z trwającym kryzysem gospodarczym.

Rosyjski oligarcha skrytykował Kreml za sugestie uczynienia z rubla światowej waluty rezerwowej, mówiąc, że jest on zbyt zależny od wahań cen ropy naftowej i gazu.

46-letni Prochorow - m.in. szef funduszu inwestycyjnego Grupa Oneksim, udziałowiec licznych koncernów, właściciel występującej w amerykańskiej zawodowej lidze koszykówki NBA drużyny New Jersey Nets - jest też od czerwca przewodniczącym partii Słuszna Sprawa, której Kreml wyznaczył rolę liberalnej opozycji wobec Jednej Rosji, kierowanej przez premiera Władimira Putina. Majątek Prochorowa szacuje się na 18 mld dolarów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj