Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd nie pomógł polskim firmom. Same wyszły z kryzysu

1 czerwca 2011, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Duże firmy z Europy Środkowo-Wschodniej same, bez np. pomocy finansowej rządów, wychodzą z kryzysu - stwierdza raport firmy doradczej Deloitte. Niestety sytuacja nie wygląda jednak różowo, bo zdaniem ekspertów, nasze firmy borykają się z wieloma trudnościami.

Według zaprezentowanego w środę raportu, Polska pozostaje liderem wśród państw regionu jeśli chodzi o poziom optymizmu w firmach - 91 proc. przebadanej kadry kierowniczej pozytywnie ocenia perspektywy finansowe swoich przedsiębiorstw w nadchodzących 12 miesiącach. W badanym regionie (Chorwacja, Czechy, Węgry, Słowacja, Polska, Rumunia) wskaźnik ten wyniósł średnio 61 proc.

Z raportu wynika też, że brak jest zdecydowanie negatywnych ocen perspektyw finansowych; duże przedsiębiorstwa w zasadzie nie widzą problemów z dostępnością kredytów czy z terminami regulowania zobowiązań. We wszystkich badanych zagadnieniach odsetek ocen pozytywnych przewyższa odsetek negatywnych. "Chyba region podniósł się z kryzysu, i to sam się podniósł. Skala zewnętrznych pożyczek stabilizacyjnych, np. z MFW czy EBOR dla całej UE od początku kryzysu to ok. 255 mld euro. W przypadku naszego regionu to jest w granicach 25 mld euro" - podkreślił wiceprezes Deloitte Business Consulting Rafał Antczak.

Zwrócił też uwagę, że pozytywne wskaźniki są bardzo podobne zarówno dla firm z kapitałem krajowym, jak i zagranicznym. Z raportu wynika też, że pozytywne nastawienie firm nie przełoży się jednak na wzrost zatrudnienia. 42 proc. polskiej kadry kierowniczej przewiduje, że zatrudnienie pozostanie niezmienione, choć w ciągu roku spadł odsetek przewidujących obniżanie zatrudnienia.

"Mamy cały czas olbrzymie rezerwy wzrostu wydajności pracy. Proces podnoszenia wydajności w całym regionie trwa i póki co nie widać jego końca" - skomentował Antczak. Zwrócił też uwagę, że wzrost zatrudnienia częściej prognozują firmy z kapitałem zagranicznym, co może oznaczać przenoszenie do regionu ich produkcji z innych krajów. Antczak zwrócił też uwagę na to, że planowane inwestycje w sektorze energetycznym są wyższe niż w innych sektorach. W jego opinii może to oznaczać poważniejsze zaangażowanie się w Polsce firm wydobywających gaz niekonwencjonalny.

W raporcie zawarto również informacje na temat środków przeznaczanych na badania i rozwój. W Polsce zaledwie 3 proc. badanych firm deklaruje, że przeznacza na ten cel ponad 3 proc. swoich obrotów. Jest to najniższy wynik w regionie - podkreśla Deloitte.

Polscy przedsiębiorcy najczęściej deklarowali, że czynnikami, które mogłyby zwiększyć te nakłady, byłyby przede wszystkim dotacje oraz ulgi podatkowe. Antczak zwrócił tu uwagę na ułomność polskiego systemu podatkowego, który nie przewiduje odpowiednich zachęt dla inwestowania w badania i rozwój. Przypomniał, że amerykańskie firmy, pracujące nad technologią wydobywania gazu niekonwencjonalnego przez 20 lat - aż do jej opanowania - korzystały z ulg podatkowych.

Raport Deloitte powstał między marcem a kwietniem 2011 r. na podstawie ankiet, przeprowadzonych wśród prezesów 183 największych firm działających w regionie, na który składają się: Polska, Czechy, Węgry, Chorwacja, Rumunia i Słowacja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj